CBA: nie zakupiliśmy żadnego systemu masowej inwigilacji Polaków

Centralne Biuro Antykorupcyjne nie zakupiło żadnego systemu masowej inwigilacji Polaków – poinformował w środę PAP wydział komunikacji społecznej CBA. Biuro odniosło się w ten sposób do doniesień jakoby służby specjalne kupiły system do Pegasus pozwalający na zdalny dostęp do smartfonów.

Foto: pixabay, christof meinersmann

„W związku z doniesieniami mediów (TVN24-red.) informujemy, że Centralne Biuro Antykorupcyjne prowadzi swoje działania w oparciu o przepisy polskiego prawa. Kontrola operacyjna jest prowadzona w uzasadnionych i opisanych prawem przypadkach, po uzyskaniu zgody Prokuratura Generalnego i wydaniu postanowienia przez sąd” – napisało CBA w przesłanym PAP komunikacie.

Biuro podkreśliło również, że „nie zakupiło żadnego „systemu masowej inwigilacji Polaków”. „Pojawiające się w tej sprawie opinie i komentarze są insynuacjami i nie mają poparcia w faktach” – czytamy w komunikacie.

W środę posłowie PO-KO zażądali od premiera odpowiedzi na pytanie, czy służby specjalne kupiły system Pegasus i czy mamy do czynienia z przestępczą inwigilacją obywateli. Zapowiedzieli również, że w związku z podejrzeniem poważnego naruszenia praw obywatelskich zwrócą się do Rzecznika Praw Obywatelskich.

„W związku z tym, że każdy użytkownik telefonu w Polsce może być narażony na to, że służby zechcą sięgnąć po ten system i z niego skorzystać. Sprawa jest tak ważna, że czas najwyższy zadać pytanie premierowi, chcielibyśmy się dowiedzieć i żądamy odpowiedzi od szefa rządu – czy system Pegasus został przez służby specjalne polskie zakupiony. Jeśli tak, to kto o tym decydował, czy premier był o tym poinformowany, w ilu przypadku ten system został już użyty, jak ten system jest autoryzowany?” – wyliczała posłanka PO-KO Joanna Kluzik-Rostkowska.

Foto:pixabay, michael schwarzenberger

Program Pegasus powstał z myślą o walce z terroryzmem, jest uznawany za niewykrywalny. Pozwala na uzyskanie dostępu do każdego telefonu komórkowego i wgląd m.in. w prowadzone korespondencje zarówno telefoniczną, jak i elektroniczną bez wiedzy i zgody użytkownika. System pozwala też zdalnie, bez wiedzy posiadacza uruchamiać i korzystać m.in. z mikrofonu, aparatu fotograficznego, czy informacji o lokalizacji.

Premier Mateusz Morawiecki zadeklarował, że wszystko, co dotyczy sprawy posiadanie przez CBA oprogramowania szpiegowskiego Pegasus, pozwalającego na zdalny nieograniczony dostęp do smartfonów zostanie „w stosownym czasie wyjaśnione”.(PAP)

autor: Marcin Chomiuk/Foto: pixabay, thomas breher

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *