GIEKSA DOSTANIE NOWY STADION

Wiosną 2021 roku piłkarze i siatkarze GKS-u Katowice zagrają na nowym stadionie i w nowej hali. Ma to być sportowa wizytówka Katowic - tak postanowiły władze miasta i wyasygnowały na tę inwestycję 150 mln zł z miejskiej kasy. To kończy wieloletnią dyskusję - czy remontować stary obiekt na Bukowej, czy zdecydować się na nowy.

Na przełomie roku 2017 i 2018 zostanie przeprowadzony konkurs na projekt stadionu. Zakłada się, że prace projektowe potrwają nie dłużej niż rok, a sama budowa maksymalnie półtora roku. Zgodnie z założeniami obiekt piłkarski pomieści 12 tys. widzów, ale będzie możliwość dobudowania w razie potrzeby 3 tys. dodatkowych miejsc, całość będzie zadaszona. W kompleksie znajdzie się również nowa hala na 3 tys. widzów, w której będą grali siatkarze. Obok powstanie sześć pełnowymiarowych boisk treningowych (105x68 m) z murawami sztucznymi i naturalnymi, jedna zimą będzie zadaszona, a także dodatkowe pole treningowe dla bramkarzy o wymiarach 20x30 m. Oczywiście zaplanowano duży parking, naziemny i infrastrukturę sportowo-rekreacyjną. Stadion ma powstać w rejonie autostrady A4 i ulicy Bocheńskiego, lokalizację wybrano po pomyślnych badaniach geologicznych gruntu.

Stary obiekt na Bukowej, na którym GKS gra od początku istnienia, czyli od 1964 r. pozostanie do czasu budowy nowego, po lekkim liftingu, dalej do dyspozycji piłkarzy. Zastanowimy się potem, co dalej z nim zrobić - mówią włodarze miasta.

Wiadomość o budowie stadionu nie wzbudziła większego entuzjazmu wśród mieszkańców Katowic, m.in. przez kiepską grę drużyny. GKS walczy z miernym skutkiem w pierwszej lidze o awans do Ekstraklasy. Do tego złą sławą cieszą się kibole Gieksy. W końcu ubiegłego roku policja zatrzymała zorganizowaną grupę przestępczą, 10 osób podejrzanych o wyłudzanie haraczy, czerpanie korzyści z prostytucji i inne przestępstwa. Zatrzymani to kibole GKS Katowice, mieszkańcy Katowic i Zawiercia w wieku od 23 do 34 lat.

Kwestionowany jest też wydatek 150 mln. Cytaty z forum w internecie:

„Żadnego stadionu. Jest Śląski. I jeszcze hala dla siatkarzy na 3 tys. miejsc. Po co jest Spodek? Budują wielkie obiekty i kto je ma potem utrzymać? Mania wielkości dopadła ulicę Młyńską. Chcemy inwestycji dla mieszkańców.”

„Przecież remont Stadionu Śląskiego już dawno przekroczył pół miliarda, a nie wiadomo, ile będzie kosztowało jego utrzymanie miesięcznie. Przecież on będzie stał 99% czasu pusty. GKS nie może tam grać? Ze smogiem walczcie a nie na siłę szukajcie na co wydać pieniądze, bo zostało w budżecie.” (EKozak)

Comments are closed.