Jedziemy samochodem do Niemiec — poradnik dla naszych gości z Polski (2)

Foto: Depositphoto

Dokumenty proszę! Czyli, nieco o kontroli drogowej. Poniżej kilka wskazówek o tym, jak powinniśmy się zachować w przypadku zatrzymania nas przez niemiecką policję do kontroli.

W jakich przypadkach możemy zostać zatrzymani?

Naprawdę nieczęsto policja niemiecka zatrzymuje samochody osobowe bez uzasadnionej przyczyny, aczkolwiek rutynowe kontrole są też praktykowane. Prawnie rzecz biorąc, możemy zostać zatrzymani również bez żadnej przyczyny z naszej strony.

W jaki sposób możemy zostać zatrzymani na drodze?

Albo ręcznie, przysłowiowym lizakiem, albo też przez pojazd policyjny, który wjedzie przed nasz pojazd i wyświetli napis „BITTE FOLGEN”. Wówczas podążamy grzecznie za policyjnym pojazdem aż do miejsca, gdzie on się zatrzyma. Tam zatrzymujemy się za nim.

Jak powinniśmy dalej zachować się w przypadku nakazu zatrzymania się?

Z pewnością powinniśmy zjechać na wskazane miejsce, zatrzymać nasz pojazd i wyłączyć silnik. Aby nie być postrzelonym „w czasie próby ucieczki”, nie wyskakujemy nerwowo z samochodu, lecz pozostajemy za kierownicą naszego pojazdu z rękami na kierownicy.

Z tego samego powodu, nie szukamy niczego nerwowo po kieszeniach marynarki czy spodni, ani w schowku pojazdu, lecz uchylamy okno i spokojnie czekamy aż kontrolujący policjant podejdzie i poprosi o dokumenty. Wysiadamy tylko wówczas, jeżeli zostało nam to polecone. Czy musimy wysiąść?

Jeżeli kontrolujący sobie tego życzy, tak.

Nie możemy mu utrudniać kontroli. Za to grozi natychmiast kara w wysokości 20 e.

Jakie dokumenty musimy okazać?

Dowód osobisty lub paszport, prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Jeżeli jakiegoś dokumentu nie mamy przy sobie, kosztuje to 10 e oraz osobiste okazanie go na komisariacie policji w ciągu najbliższego tygodnia. To samo dotyczy brakującej apteczki i trójkąta ostrzegawczego. Gaśnica nie jest w Niemczech wymagana.

Konieczność pokazania trójkąta, umożliwia policji zajrzenie przy tej okazji do bagażnika naszego pojazdu.

Co policja ma prawo kontrolować?

Techniczne wyposażenie pojazdu, jak sprawność hamulców i oświetlenia, ważność plakietek oraz termin następnego badania technicznego, wnętrze bagażnika i schowka w kabinie. Telefon komórkowy (Handy) nie podlega kontroli.

Czy policjant ma prawo przeszukiwać nasz pojazd na okoliczność ewentualnego przewożenia narkotyków, broni, itp.?

Bez nakazu prokuratorskiego — nie. Chyba, że ma uzasadnione podejrzenia. Ale tutaj uwaga: jeżeli wraz z policją pracują celnicy, przeszukanie jest w razie podejrzeń możliwe. Spowodowane przez celników uszkodzenia musi zapłacić urząd celny.

Czy możemy odmówić dmuchania w „balonik”?

Możemy. Ale musimy wówczas liczyć się z tym, że będziemy doprowadzeni na komisariat celem pobrania krwi na tę okoliczność.

Czy musimy mówić prawdę na zadawane nam pytania?

Nie. Zgodnie z prawem nikt nie musi się obciążać swoimi zeznaniami.

Jeżeli kontrolujący zarzuca nam jakieś wykroczenia i w związku z tym zadaje pytania, mamy prawo nakłamać ile się da, lub odmówić składania wyjaśnień. Wyjaśnienia złożymy później po umocowaniu wybranego przez nas adwokata. To musi policja zaakceptować.

W ogóle nie musimy odpowiadać na żadne pytania. Mamy obowiązek podać tylko nasze personalia i aktualny adres.

Jeżeli przy tym wszystkim zachowamy zimną krew i przysłowiową grzeczność, jesteśmy na dobrej drodze.

Ciąg dalszy za tydzień...Czytaj wiecej w Info&Tips 

Wasz rzeczoznawca: Dipl.-Ing. Jacek Uberman, www.uberman.de, kontakt z czytelnikami: pon.-pt., Handy: 0173-866-95-89 (w godz. 9.30-15); biuro: 0212/254-34-23 (w godz. 9.30-15.00

 

Comments are closed.