Katowice/ Ponad 5,5 tys. podpisów w obronie nazwy placu Szewczyka

Foto: PAP/Andrzej Grygiel

Ponad 5,5 tys. podpisów złożyli mieszkańcy Katowic, sprzeciwiający się zmianie nazwy położonego centrum miasta placu Wilhelma Szewczyka – śląskiego pisarza, ale też działacza partii komunistycznej w PRL. Decyzją wojewody plac ma nosić imię Marii i Lecha Kaczyńskich.

W środę przedstawiciele katowickich struktur Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Ruchu Autonomii Śląska i stowarzyszenia BoMiasto złożyli zebrane podpisy pod petycją w tej sprawie u wojewody. Kwestią zmiany nazwy placu zajmą się w najbliższy czwartek katowiccy radni podczas nadzwyczajnej sesji.

Patryk Białas z fundacji BoMiasto poinformował, że zbieranie podpisów pod petycją w dalszym ciągu trwa w internecie. Wyraził nadzieję, że wojewoda zmieni swoją decyzję. "Katowiczanie mają prawo do miasta, mają prawo nazywać prace i ulice tak, jak tego chcą" - powiedział. Do pudełka z zebranymi podpisami protestujący dołączyli książkę - zbiór esejów Szewczyka.

Zmiana nazwy pl. Szewczyka na pl. Marii i Lecha Kaczyńskich, była jednym z pierwszych 12 zarządzeń nadzorczych wojewody śląskiego Jarosława Wieczorka, wydanych w związku z tzw. ustawą dekomunizacyjną 13 grudnia br.

Zmarły 26 lat temu Wilhelm Szewczyk był publicystą, pisarzem, krytykiem literackim, działaczem partii komunistycznej z okresu PRL, członkiem wojewódzkich władz PZPR w Katowicach. Przez ponad 20 lat zasiadał w Sejmie PRL.

Wojewoda tłumaczył, że wydane w myśl tzw. ustawy dekomunizacyjnej zarządzenie zastępcze jest w pełni zgodne z prawem, a zmiana patrona – poparta opinią IPN. Powołując się na tę opinię, wojewoda wskazuje, iż Szewczyk legitymizował komunistyczny ustrój. Protestujący przeciwko zmianie nazwy placu przekonują, że opinia IPN była tendencyjna i pisana "na kolanie" - bez wzięcia pod uwagę całego dorobku tej postaci. W miniony piątek, po spotkaniu z Krupą, wojewoda oświadczył, że nie zmieni swojej decyzji.

Nowe prawo zakazujące "propagowania komunizmu lub innego systemu totalitarnego" dawało samorządom czas do 2 września br. na zmianę nazw 943 ulic, które - jako podlegające ustawie - wskazał IPN. W przypadku niewykonania przez samorządy tego obowiązku zgodnie z ustawą, nazwy zmienia wojewoda poprzez tzw. zarządzenie zastępcze.(PAP)

Comments are closed.