Kiedy boli kręgosłup, często boli też dusza! cz. 1

Foto: pixabay

Naukowcy odkrywają niespodziewane powiązania między bólami kręgosłupa a różnorodnymi zaburzeniami ze sfery psychiki, np. nadużywaniem alkoholu, paleniem, depresją, a nawet psychozami i zmianami w mózgu.

Związki przyczynowo-skutkowe często nie są jeszcze znane, ale świadomość zagrożeń może pomóc w zachowaniu zdrowia. Fizjoterapeuci i psychoterapeuci nie mają złudzeń, że stan psychiki przekłada się na sylwetkę i ruch, a problemy emocjonalne i przewlekły stres skutkują bólem, także kręgosłupa. Dlatego coraz częściej, o ile problemy nie wynikają z organicznych czy pourazowych uszkodzeń narządu ruchu, oprócz klasycznych metod rehabilitacyjnych, zalecają także psychoterapię.

Problem jest poważny – na całym świecie bóle krzyża dotykają ponad pół miliarda ludzi.

Już młodzież jest zagrożona

Kiedy na przykład zespół z University of Sydney przeanalizował dane na temat 6,5 tys. nastolatków, okazało się, że młodzież cierpiąca z powodu bólu kręgosłupa częściej:

  • pali tytoń,
  • pije alkohol,
  • ma problemy z niepokojem,
  • ma objawy depresji.

W tej grupie nastolatków w większej skali dochodzi też do opuszczania zajęć w szkole. Na przykład u 14-15 latków, które doświadczały bólu częściej niż raz w tygodniu, prawdopodobieństwo, że piły alkohol lub paliły papierosy w ciągu ostatniego miesiąca, było od 2 do 3 większe niż u tych, które odczuwały ból rzadko lub wcale.

W przypadku nastolatków to szczególnie niepokojące, ponieważ rozwijający się, młody mózg jest wyjątkowo podatny na działanie szkodliwych substancji. Pojawiła się też zależność między bólem kręgosłupa a depresją i niepokojem, choć nie była ona równie wyraźna. Badacze zwracają jednocześnie uwagę, że w okresie nastoletnim gwałtownie rośnie częstość pojawiania się tego rodzaju dolegliwości bólowych. Niestety, nierzadko są one bagatelizowane.

Skąd powiązanie między bólem kręgosłupa a stanem psychiki

Badacze biorą pod uwagę kilka wyjaśnień dla swoich obserwacji. Według jednego z nich, ból kręgosłupa może skłaniać do nadużywania szkodliwych substancji oraz zwiększać ryzyko depresji i niepokojów. Może też jednak zachodzić zależność odwrotna – np. używanie tytoniu może uwrażliwiać na ból. Naukowcy biorą też pod uwagę inne, bardziej skomplikowane relacje – na przykład może działać tzw. błędne koło, w którym problemy nasilają się nawzajem. Możliwe jest też, że nieznane czynniki np. genetyczne, behawioralne czy społeczno-ekonomiczne jednocześnie zwiększają ryzyko problemów psychologicznych oraz bólu.

Fizjoterapeuci i psychoterapeuci mówią o psychogennym bólu narządu ruchu. „Warto pamiętać, że walka człowieka z samym sobą, a zwłaszcza tłumienie uczuć i pragnień, powoduje powstawanie w ciele niesymetrycznych napięć mięśniowych” – wyjaśnia fizjoterapeuta Adam Rakowski w książce „Kręgosłup w stresie. Jak pokonać ból i jego przyczyny”.

Jak wskazuje, najbardziej charakterystyczny skutek psychogenny w narządach ruchu to chroniczne podwyższone napięcie mięśniowe, któremu ulegają głównie mięśnie niezbędne do utrzymania prawidłowej postawy ciała. Mięśnie wówczas, niezgodnie z prawidłową fizjologią, nie rozkurczają się tyle, ile powinny, co doprowadza do patologii narządu ruchu i wręcz odkształcenia sylwetki człowieka.

Zdaniem naukowców trzeba mieć na uwadze, że bólowi kręgosłupa nastolatków często towarzyszą problemy zupełnie innej natury. Ta wiedza może pomóc wprowadzić odpowiednie działania zaradcze i uratować zdrowie młodych ludzi. Ma to tym większe znaczenie, że jak zwracają uwagę autorzy odkrycia, zauważone zależności przenoszą się do wieku dorosłego, przez co ból, który pojawił się w okresie nastoletnim może negatywnie wpływać na zdrowie w dalszym życiu. c.d.n.