Kopalnia Bobrek zamierza w poniedziałek częściowo wznowić wydobycie węgla

Bytomska kopalnia Bobrek, która przed czterema dniami wstrzymała wydobycie węgla z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa, zamierza w najbliższy poniedziałek częściowo wznowić produkcję, w oparciu o pracowników z negatywnymi wynikami testów na obecność Sars-CoV-2.

Dotąd kopalnia otrzymała wyniki ok. 1,6 tys. przeprowadzonych testów – w tej grupie koronawirusa potwierdzono u 270 osób. Wraz z 89 pracownikami, u których już wcześniej zdiagnozowano Covid-19, oznacza to 359 zakażonych osób. Liczba ta może się zmienić, gdy nadejdą wyniki kolejnych testów. Większość zakażonych przechodzi chorobę lekko lub bezobjawowo – w szpitalu jest tylko jeden górnik.

W ciągu minionych czterech dni bytomska kopalnia nie wydobywała węgla – dla załogi były to dni wolne w ramach podpisanego ze stroną społeczną porozumienia, w którym czasowo obniżono wymiar czasu pracy i wynagrodzenia pracowników o 20 proc. W piątek pracownicy wykorzystają urlopy i wolne dni.

Jak wynika z danych służb sanitarnych i spółek węglowych, w czwartek łączna liczba górników, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, przekroczyła 1,5 tys. Od środy w trzech dotkniętych epidemią spółek węglowych przybyło w sumie ok. 300 nowych przypadków.

Właśnie w zatrudniającej ponad 41 tys. osób PGG liczba zakażonych jest największa – do czwartku rano potwierdzono 899 przypadków wirusa Sars-Cov-2, z czego 387 do przypadki wykryte w ramach prowadzonych w ostatnich dniach na szeroką skalę badań przesiewowych.

Wiodącym ogniskiem zakażeń jest rybnicka kopalnia Jankowice (część kopalni ROW), gdzie potwierdzono 450 zakażeń. Zarażonych Sars-CoV-2 jest też 279 górników z gliwickiej kopalni Sośnica oraz 155 z katowickiej kopalni Murcki-Staszic.

Od jednego do siedmiu przypadków potwierdzono też w kopalniach: Marcel, Bielszowice, Ziemowit, Mysłowice-Wesoła oraz dwóch innych zakładach należących do Grupy. W kwarantannie jest ponad 1,8 tys. pracowników PGG.

Kopalnie Jankowice i Murcki-Staszic już trzeci tydzień nie wydobywają węgla, Sośnica – od tygodnia. W środę prezes PGG Tomasz Rogala zapowiedział, że firma liczy na możliwość stopniowego wznawiania wydobycia w tych trzech kopalniach od najbliższego wtorku.

Węgla od poniedziałku nie wydobywa też należąca do Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) kopalnia Pniówek w Pawłowicach, gdzie do czwartku potwierdzono 233 zakażenia. Przez cały czas kopalnia kontynuuje jednak wysyłkę wydobytego wcześniej węgla. Łącznie w kopalniach JSW potwierdzono dotąd 245 zakażeń – oprócz Pniówka, 8 przypadków w kopalni Zofiówka i 4 w kopalni Jastrzębie-Bzie. W kwarantannie jest 376 pracowników JSW.

Łączna liczba zakażonych górników z trzech spółek (PGG, JSW i kopalnia Bobrek) wynosiła w czwartek 1503 wobec 1208 w środę po południu.

Do czwartku w woj. śląskim potwierdzono łącznie 4 tys. 608 przypadków zakażenia koronawirusem – najwięcej spośród wszystkich polskich regionów. 164 osoby zmarły, tysiąc wyzdrowiało. W szpitalach jest 397 osób. Od początku epidemii przeprowadzono ponad 48,1 tys. testów na obecność koronawirusa.(PAP)

autor: Marek Błoński, skrot redakcji, foto: PAP/Paweł Supernak