Polska odniosła wielkie zwycięstwo dyplomatyczne i sądowe nad Gazpromem

Polska odniosła wielkie zwycięstwo dyplomatyczne i sądowe nad Gazpromem, który w sposób nieuprawniony zawyżał ceny gazu dla Polski – tak szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski skomentował dokonanie przelewu należnych PGNiG pieniędzy przez Gazprom.

Foto: pixabay

Na początku czerwca PGNiG zawarło z Gazpromem aneks do kontraktu jamalskiego, w którym m.in. uzgodniono, że do 1 lipca 2020 r. rosyjski koncern zwróci ok. 1,5 mld dol. nadpłaty za gaz dostarczany po 1 listopada 2014 r. Zwrot nakazał w marcowym wyroku arbitraż w Sztokholmie. Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński poinformował w środę, że pieniądze od Gazpromu są już na koncie polskiej spółki.

“To jest wielkie zwycięstwo dyplomatyczne i sądowe Polski nad tą firmą, która zawyżała ceny dla Polski w sposób nieuprawniony. Musiała za to dzisiaj zapłacić” – powiedział szef gabinetu prezydenta w TVP Info.

Foto: pixabay

Jak dodał, pozwoli to na obniżenie cen gazu dla polskich konsumentów. “Jest niższa stawka od teraz do końca tego roku, dlatego, że wygraliśmy na arenie międzynarodowej spór z Gazromem i Gazprom musi Polsce zapłacić za nieuprawnione ceny, które mógł nałożyć i bezprawnie egzekwować poprzez zły kontrakt podpisany za czasów Platformy Obywatelskiej z tą spółką” – mówił.

30 marca 2020 r. PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty, i zapowiedział podjęcie kroków w tym kierunku.

Trybunał zmienił formułę naliczania ceny w kontrakcie jamalskim w ten sposób, że jest ona w znaczący sposób powiązana z cenami na rynku europejskim, znacznie bardziej rynkowa i zbliżona do ceny, po jakiej PGNiG sprzedaje gaz odbiorcom.

Miesiąc później PGNiG otrzymało od Gazpromu deklaracje stosowania się do nowych warunków cenowych kontaktu jamalskiego.

Na początku czerwca 2020 r. Gazprom złożył skargę na wyrok arbitrażu do Sądu Apelacyjnego w Sztokholmie, domagając się w niej uchylenia wyroku końcowego z 30 marca. PGNiG podkreślało wtedy, że skarga nie wpływa na realizację wyroku arbitrażu, a poza tym Sąd Apelacyjny w Sztokholmie bada zaskarżone postępowanie arbitrażowe jedynie pod względem proceduralnym i nie ma możliwości zmiany wyroku arbitrażu w zakresie merytorycznym.(PAP)

autorka: Aleksandra Rebelińska, foto: PAP/Wojtek Jargiło

Obchody 79. rocznicy powstania w białostockim getcie

Pierwsze śnięte ryby na granicy Szczecina

Prognoza pogody na środę i czwartek 17 i 18 sierpnia

Lisowska wygrała maraton

Policja odnalazła 9-latka

Święto Wojska Polskiego

Rocznica “krwawej soboty” w Kwidzynie

Uroczystości 81. rocznicy śmierci św. Maksymiliana

Strażacy nadal usuwają skutki zanieczyszczenia Odry

Tymczasowy areszt dla mężczyzny zatrzymanego w związku z zabójstwem na Białołęce

Festiwal Wisły

Do Wielkopolski dotarł kolejowy transport medyczny z rannymi żołnierzami z Ukrainy

Komendant główny policji wyznaczył 1 mln zł nagrody za pomoc w wykryciu sprawców katastrofy

5-letnia dziewczynka zginęła pod tramwajem w Warszawie

Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą zmiany w Karcie Nauczyciela

TIR uderzył w barierki na Prymasa Tysiąclecia

Straż Graniczna znalazła w mieszkaniu w Szczecinie narkotyki warte blisko 3,2 mln zł

Kajak Aleksandra Doby trafi do Morskiego Centrum Nauki

Sinice pojawiły się na piętnastu kąpieliskach nad morzem i jeziorami

Szef MON: terytorialsi i wojska operacyjne będą pomagać w usuwaniu zanieczyszczeń na Odrze