Gorzów Wlkp./ Świąteczny jarmark minister Rafalskiej przed jej biurem poselskim

Foto: PAP/Lech Muszyński

Minister pracy, rodziny i polityki społecznej Elżbieta Rafalska (C) podczas zorganizowanego z inicjatywy minister kiermaszu wielkanocnego, 26 bm. w Gorzowie Wielkopolskim.

Ciepła kawa i herbata, domowe wypieki i ozdoby świąteczne czekały w poniedziałkowe przedpołudnie na mieszkańców Gorzowa Wlkp. na wielkanocnym jarmarku zorganizowanym przez minister rodziny Elżbietę Rafalską. Do udziału zachęcała sama minister, która jest posłanką z Gorzowa.

"Myślę, że dobrze jest w tym okresie (przedświątecznym – PAP) na chwilę się zatrzymać, może mieć większą refleksję, może pomyśleć o tym, że nie zawsze trzeba tak pędzić, może za zakupami, za świątecznymi porządkami, i że tu nawet na Hawelańskiej możemy mieć chwilę czasu dla siebie, nawet jeśli się nie znamy" – powiedziała Rafalska.

Podobny jarmark odbył się przed biurem poselskim Elżbiety Rafalskiej na ul. Hawelańskiej w Gorzowie trzy lata temu.

"W tym roku ta formuła jest trochę inna, bo wystawiamy kiermasz wojewody, jest Zakład Gazowniczy, jest przedstawiciel Kostrzyńsko-Słubickiej Strefy, więc myślę, że ta idea może nabierać w przyszłości różnych kształtów" – dodała minister.

Na jarmarku było kilka niedużych stoisk. Na jednym z nich znajdowały się świąteczne ozdoby – stroiki, koszyki, pisanki itp. Minister wyjaśniła, że to rzeczy, które otrzymywała podczas spotkań, m.in. z seniorami. Zaznaczyła, że to przedmioty niepowtarzalne, wykonane ręcznie. Każdy, kto chciał, mógł taką rzecz zabrać z jarmarku do domu.

Na poczęstunek złożyły się ciasta domowego wypieku, przygotowane przez gorzowskich radnych, a także m.in. przez lubuską kurator oświaty i małżonkę wojewody lubuskiego.

"Lubię piec ciasta i wyżywam się w kuchni, chociaż dzisiaj słabo wypadłam, bo nie upiekłam ciasta. Z ciast najbardziej lubię zapach, bo za słodkościami nie przepadam, ale dom pachnący ciastem, własne ciasto, własne przez siebie wykonane świąteczne jedzenie to jest podstawowy wariant, to musi być" – powiedziała Rafalska.

"To jest okazja do spotkania, do takiej wspólnej rozmowy. Do budowania pewnej wspólnoty, której na co dzień w tym świecie nam bardzo brakuje. Także to jest ten czas, kiedy można tutaj porozmawiać z ludźmi, można porozmawiać o świętach (…) myślę, że to będzie piękny czas wejścia w klimat Wielkiej Nocy" – powiedział na jarmarku wojewoda lubuski Władysław Dajczak.(PAP)

Comments are closed.