PiS złożyło poselski projekt nowej ustawy o Sądzie Najwyższym

Foto: PAP, Leszek Szymański

Trzy nowe Izby SN, modyfikacje w powoływaniu sędziów SN i umożliwienie przeniesienia obecnych sędziów SN w stan spoczynku - to niektóre z zapisów projektu nowej ustawy o SN, który PiS złożyło w Sejmie. Projekt pojawił się na stronach Sejmu w środę późnym wieczorem.

"Charakter, zakres i duża liczba zmian ustrojowych przesądzają o potrzebie uchwalenia nowej ustawy, tj. uregulowania całości problematyki organizacji oraz funkcjonowania SN, a także postępowania przed tym sądem w nowym, spójnym koncepcyjnie i konstrukcyjnie akcie prawnym" - argumentują autorzy poselskiej propozycji w jej uzasadnieniu.

W SN wyodrębnione mają zostać trzy nowe Izby - Prawa Prywatnego, Prawa Publicznego i Dyscyplinarna. Obecnie w SN są Izby: Cywilna, Karna, Wojskowa oraz Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych. Projekt zakłada też wprowadzenie szeregu zmian w zakresie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów SN.

Art. 87. projektu stanowi zaś, że "z dniem następującym po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy sędziowie Sądu Najwyższego powołani na podstawie przepisów dotychczasowych przechodzą w stan spoczynku, z wyjątkiem sędziów wskazanych przez Ministra Sprawiedliwości".

Sąd Najwyższy stanie się de facto zupełnie nowym sądem

Autorzy przyznali w jego uzasadnieniu, iż "niewątpliwe jest, że przedstawione wyżej zmiany ustroju SN są zmianami istotnymi". "W szczególności, w następstwie projektowanego utworzenia nowych Izb i wydziałów oraz zmian kognicji i w procedurze, Sąd Najwyższy stanie się de facto zupełnie nowym sądem tak w charakterze ustrojowym, jak funkcjonalnym" - ocenili.

"W dniu wejścia w życie niniejszej ustawy Minister Sprawiedliwości, w drodze obwieszczenia w dzienniku urzędowym Ministra Sprawiedliwości, wskazuje sędziów SN, którzy pozostają w stanie czynnym, mając na uwadze konieczność wdrożenia zmian organizacyjnych wynikających ze zmiany ustroju i zachowanie ciągłości prac SN"

Posłowie PiS zaznaczyli w uzasadnieniu projektu, że "w trakcie dyskusji nad kształtem obecnie obowiązującej ustawy o SN pojawiały się opinie o konieczności uproszczenia organizacji tego organu władzy sądowniczej, a w konsekwencji racjonalizacji układu kierowania SN".

Zostanie stworzona Izba Dyscyplinarna

"Kluczowym rozwiązaniem, niemającym swojego odpowiednika w obecnie obowiązującym stanie prawnym, jest utworzenie Izby Dyscyplinarnej, do której właściwości (...) należeć będzie rozpoznawanie spraw dyscyplinarnych sędziów SN, sędziów sądów powszechnych, sędziów sądów wojskowych, prokuratorów powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury, prokuratorów IPN, adwokatów, radców prawnych, notariuszy i komorników sądowych" - napisano w uzasadnieniu.

Izba Dyscyplinarna ma składać się z Wydziału Pierwszego i Wydziału Drugiego. "Do Wydziału Pierwszego należy w szczególności rozpatrywanie spraw sędziów SN oraz spraw sędziów i prokuratorów dotyczących przewinień dyscyplinarnych wyczerpujących znamiona umyślnych przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego"

Z kolei Wydział Drugi ma rozpatrywać m.in. odwołania od wyroków sądów dyscyplinarnych pierwszej instancji, kasacje od wyroków dyscyplinarnych oraz odwołania od uchwał KRS.

Według projektu,  I. prezes SN miałby być powoływany przez prezydenta spośród trzech a nie – jak to jest obecnie - dwóch kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN. "W ten sposób zostaje zachowana decydująca rola organu samorządu sędziowskiego w procesie selekcji i wskazywania kandydatów do objęcia funkcji I prezesa SN przy jednoczesnym wzmocnieniu konstytucyjnej prerogatywy prezydenta" - argumentują autorzy propozycji.

Jak oceniono w uzasadnieniu istotną zmianę stanowi przyznanie Ministrowi Sprawiedliwości upoważnienia do wydania rozporządzenia określającego regulamin SN, normujący całkowitą liczbę stanowisk sędziowskich sędziów SN, liczbę stanowisk sędziowskich w poszczególnych izbach, wewnętrzną organizację SN oraz szczegółowy podział spraw między Izby. "

W projekcie zapisano także, że do pełnienia urzędu sędziego SN "nie może być powołany ten, kto pełnił służbę zawodową, pracował lub był współpracownikiem organów bezpieczeństwa" w okresie PRL. Na mocy proponowanych zmian wprowadzone zostałyby też limity dla sędziów SN, jeśli chodzi o dodatkowe zajęcia - w szczególności zatrudnienie na stanowisku dydaktycznym lub naukowym.

Projekt ma także obniżyć granicę wieku uprawniającą do przejścia sędziego SN w stan spoczynku i ustanowić ją - co do zasady - na poziomie 60 lat, gdy chodzi o kobiety i 65 lat w przypadku mężczyzn.

Wraz z uzasadnieniem projekt - opatrzony datą 12 lipca - liczy 140 stron, został już mu nadany numer druku (1727). Zgodnie z projektem jego zapisy, w zdecydowanej większości, miałyby wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia. (Marcin Jabłoński, PAP, 13.07.2017, skrót redakcji)

Comments are closed.