Porwanie matki i dziecka w Białymstoku; policja szuka sprawców

Foto: PAP/Artur Reszko

25-latka i jej dziecko zostały porwane spod bloku na białostockim osiedlu Dziesięciny. Podlaska policja wyjaśnia okoliczności porwania; szuka zielonego citroena - podał rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa.

Z pierwszych informacji policji wynika, że dwóch mężczyzn miało wciągnąć do auta kobietę i jej córkę. Auto prawdopodobnie jedzie na zachód.

Marcin Gawryluk z biura prasowego podlaskiej policji powiedział PAP, że informację o porwaniu przekazał policji naoczny świadek. Poinformował też, że samochód to ciemnozielony citroen c4 xara picasso. Numery rejestracyjne: BL 60803.

W Podlaskiem numery zaczynające się na BL mają samochody zarejestrowane w Łomży. Policja nie wyklucza jednak, że mogą to być zagraniczne numery rejestracyjne lub że samochód ma już zmienione tablice.

Policja odnalazła samochód poszukiwany w związku z uprowadzeniem w mieście 25-letniej kobiety i jej trzyletniej córki. Auto było puste.

Policja zaznacza, że poszukiwania porwanych wciąż trwają, nie wiadomo jak poruszają się teraz sprawcy.

Rzecznik podlaskiej policji Tomasz Krupa powiedział PAP, że sprawdzane są dwie hipotezy, według których albo sprawcy i porwane osoby są na miejscu w Białymstoku albo się przesiedli do innego samochodu i jadą dalej.

Policja opublikowała zdjęcie porwanej dziewczynki. Krupa dodał, że rozpoczęto także procedurę uruchomienia tzw. Child Alertu do poszukiwań zaginionych dzieci. Zaznaczył jednak, że informacja o porwaniu matki i jej dziecka wraz ze zdjęciem dziewczynki została szybko opublikowana w mediach, także społecznościowych. (PAP,autorzy: Robert Fiłończuk i Izabela Próchnicka )

Comments are closed.