Premier Beata Szydło przybyła do Brukseli, gdzie weźmie udział w szczycie UE

Foto: PAP/Radek Pietruszka

Premier Beata Szydło (P), premier Węgier Viktor Orban (2L), premier Słowacji Robert Fico (2P), premier Czech Bohuslav Sobotka (L) podczas obiadu roboczego wydawanego przez przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean Claude'a Junckera (C), z udziałem premierów Grupy Wyszehradzkiej, 18 bm. w Brukseli.

Premier Beata Szydło w środę przybyła do Brukseli, gdzie weźmie udział w odbywającym się w czwartek i piątek unijnym szczycie. Jeszcze w środę szefowa polskiego rządu wraz z premierami państw Grupy Wyszehradzkiej spotka się z szefem KE Jean-Claude'em Junckerem.

W trakcie środowego spotkania szefowej polskiego rządu i premierów: Węgier Viktora Orbana, Słowacji Roberta Fico i Czech Bohuslava Sobotki z szefem KE jednym z tematów rozmów będzie kwestia pracowników delegowanych.

Jak powiedział PAP wiceminister spraw zagranicznych ds. europejskich Konrad Szymański, w sprawie pracowników delegowanych lepszy jest brak porozumienia niż złe porozumienie. Pytany, czy możliwe jest jeszcze osiągnięcie porozumienia w tej kwestii, odpowiedział, że polski rząd jest zawsze zainteresowany porozumieniem. W jego ocenie jednak nie tylko klincz, ale też sukces w rozmowach na temat pracowników delegowanych jest możliwy.

Szymański poinformował, że podczas rozmowy z Junckerem poruszona zostanie także kwestia "dalekosiężnej reformy UE". Z kolei rzecznik rządu Rafał Bochenek powiedział PAP, że spotkanie będzie dotyczyło także spraw bieżących, w tym strefy Schengen, polityki klimatycznej i spraw budżetowych po 2020 r.

Po spotkaniu z szefem KE premierzy państw Grupy Wyszehradzkiej odbędą spotkanie robocze we własnym gronie.

Natomiast rozpoczynający się w czwartek unijny szczyt będzie skoncentrowany na kwestiach migracji, cyfrowej Europy, obronności i negocjacjach ws. Brexitu. Szefowie państw i rządów będą rozmawiać także o relacjach zewnętrznych, w tym z Turcją.

Bochenek zaznaczył, że podczas szczytu Rada Europejska przeanalizuje stan prac i działań mających zatrzymać "napływ kolejnych fal migrantów do Europy". "Jest to niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa wszystkich Europejczyków. Polska podnosiła to od początku, zwracając uwagę na to, iż dotychczas proponowana relokacja jest błędem" - powiedział PAP.

Bruksela i Londyn na kilka dni przed szczytem zgodziły się, że nie osiągnięto wystarczającego postępu w rozmowach, co oznacza, że liderzy nie będą mogli podczas szczytu podjąć decyzji o przejściu do drugiej fazy negocjacji poświęconej przyszłym relacjom Wielkiej Brytanii i UE. Pomimo tego przywódcy mają - jak wskazuje projekt wniosków ze szczytu - zwrócić się o rozpoczęcie "wewnętrznych przygotowań" do negocjacji o przyszłych stosunkach między UE a Wielką Brytanią.

Szefowie państw i rządów podsumują też rozmowy, które odbyli pod koniec września na szczycie w Tallinie poświęconym kwestiom cyfrowym. Przywódcy państw i rządów "28" rozmawiali m.in. o możliwości technologicznego rozwoju Europy i jednolitym rynku cyfrowym. Szefowa polskiego rządu zadeklarowała wówczas, że Polska chce wprowadzać w życie osiągnięcia rynku cyfrowego.

Bochenek podkreślił, że stworzenie jednolitego rynku cyfrowego zdaniem polskiego rządu jest istotnym elementem budowy konkurencyjnej, rozwijającej się gospodarki europejskiej.

W dziedzinie obronności jednym z tematów rozmów na unijnym szczycie będzie rozwijanie mechanizmu stałej współpracy strukturalnej (PESCO). Decyzję o pracach nad PESCO unijni przywódcy podjęli na czerwcowym szczycie Rady. PESCO ma prowadzić do pogłębienia współpracy wojskowej w UE. Szymański powiedział, że dla Polski istotna jest zgodność tych planów z międzynarodowymi zobowiązaniami krajów członkowskich w zakresie obronności, w tym przede wszystkim z NATO.

Z kolei w kontekście relacji UE z Turcją na szczycie może powrócić porozumienie z Turcją podpisane w marcu 2016 r. Porozumienie to pozwoliło UE na powstrzymanie napływu nielegalnych migrantów i osób poszukujących azylu, które masowo przedostawały się z tureckiego wybrzeża na wyspy greckie. Od czasu zawarcia porozumienia ruch ten zmalał o 97 proc.

(PAP)

Comments are closed.