Rząd obraduje m.in. o zaostrzeniu kar za przestępstwa w ruchu drogowym

Foto: PAP/Jakub Kamiński

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska (L) oraz minister cyfryzacji Anna Streżyńska (P) przed posiedzeniem rządu, 10 bm.

We wtorek po południu rząd rozpoczął posiedzenie, na którym zajmie się przygotowaną przez resort sprawiedliwości zmianą przepisów zaostrzającą kary za przestępstwa w ruchu drogowym. Rozpatrzy też m.in. propozycję uregulowania dostępu pacjentów do dokumentacji medycznej.

Przygotowana przez resort sprawiedliwości zmiana przepisów zaostrza kary za przestępstwa w ruchu drogowym oraz wydłuża okres przedawnienia karalności wykroczeń.

"Nowe przepisy wymierzone są w skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, którzy powodują śmierć i zniszczenia na polskich drogach, a ich ofiarami są niejednokrotnie dzieci" - uzasadniało MS we wrześniu ub.r. potrzebę tych zmian.

Zgodnie z projektem nowelizacji m.in. kodeksów karnego i wykroczeń, mają zostać podwyższone kary za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, którego następstwem jest śmierć innej osoby lub jej ciężki uszczerbek na zdrowiu. Dziś przepisy przewidują za to karę od 9 miesięcy do 8 lat więzienia. Resort chce podniesienia dolnej granicy zagrożenia karą do 2 lat więzienia.

Zaproponowano wprowadzenie nowego typu przestępstwa, jakim stałaby się ucieczka kierowcy przed pościgiem policji lub innej służby - groziłoby za to do 5 lat więzienia. Natomiast za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów będzie groziło do 5 lat więzienia, gdy dziś grozi za to do 3 lat więzienia.

Z kolei wykroczenia drogowe mają się przedawniać w sprawach, w których wszczęto postępowanie, dopiero po trzech latach od momentu ich popełnienia. Dziś przedawnienie następuje już po dwóch latach. Przy orzekaniu w sprawach o przestępstwa drogowe sądy mają być obligatoryjnie powiadamiane o wcześniejszych ukaraniach oskarżonego za wykroczenia w ruchu drogowym oraz o ewentualnym zatrzymaniu mu w przeszłości prawa jazdy. (PAP)

Comments are closed.