Premier Morawiecki: cieszę się, że mamy dobrego partnera w Niemczech

Cieszę się, że mamy dobrego partnera w Niemczech; Niemcy są naszym głównym partnerem handlowym, a my stajemy się dla Niemiec jednym z kluczowych partnerów inwestycyjnych, a także politycznych – mówił we wtorek premier Polski Mateusz Morawiecki po spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Berlin, Niemcy, 28.01.2020. PAP/Piotr Nowak

Premier Polski Mateusz Morawiecki od poniedziałku przebywa z dwudniową wizyt w Berlinie. „Dobra wizyta. Wczoraj wieczorem bardziej historyczna, dzisiaj bardzo praktyczna, związana z interesami Polski, których na pewne będziemy strzec na wszystkich możliwych odcinkach frontu” – podsumował wizytę premier RP Mateusy Morawiecki podczas rozmowy z dziennikarzami.

We wtorek rano premier Polski Mateusz Morawiecki spotkał się na śniadaniu roboczym z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. „Cieszę się, że mamy dobrego, solidnego partnera w Niemczech, który jest również naszym głównym partnerem handlowym, gospodarczym, a my stajemy się dla Niemiec jednym z kluczowych partnerów inwestycyjnych, gospodarczych, a także – oczywiście – politycznych” – mówił dziennikarzom premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu spotkania z Merkel.

Jak relacjonował podczas spotkania z Merkel omówili trzy „makrotematy”. Pierwszy z nich – jak wskazał premier – dotyczył przyszłego unijnego budżetu. Premier Morawiecki zwrócił uwagę, że 20 lutego odbędzie się specjalny szczyt unijny poświęcony temu tematowi.

Premier dopytywany przez dziennikarzy o plan minimum jeśli chodzi o negocjacje budżetowe, odparł, że jest nim zapewnienie dobrego finansowania dla rozwoju infrastruktury oraz wyrównanie dopłat dla rolników.

Drugi temat poruszany podczas spotkania z kanclerz Merkel – jak mówił premier – dotyczył działań protekcjonistycznych niektórych krajów świata. Wskazał tu na Chiny czy USA. „Europa jest oparta o handel. Mamy gospodarki otwarte. Zależy nam na eksporcie. Chcemy unikać protekcjonizmu” – mówił. Wskazał, że Polska i Niemcy w tej kwestii są właściwie „na jednej długości fali”. „Nawet my jesteśmy trochę bardziej jeszcze zdecydowani żeby blokować to nierówne traktowanie, które widać np. w odniesieniu do takich branż jak branża stalowa, cement lub nawozy czy produkcja szkła. Tutaj chcemy zdecydowanie doprowadzić do mechanizmów wyrównujących pole gry, a więc albo nałożyć albo odpowiednie opłaty na import z Rosji, Chin, Indii, albo wprowadzić takie mechanizmy substytuując te opłaty; takie mechanizmy wyrównujące koszty produkcji żeby przemysł stalowy, nawozów sztucznych nie wyniosły się z Europy, a w szczególności z Polski” – oświadczył.

Innym tematem rozmów – jak przekazał premier Morawiecki – była polityka klimatyczna. “Pani kanclerz z dużym zrozumieniem patrzy na nasz miks energetyczny, a ja z kolei zwróciłem uwagę na elektromobilność, na nowe technologie, to gdzie Polska jest liderem w tych nowych obszarach, które też się przyczyniają do poprawy ochrony środowiska, zmniejszenia emisji CO2” – relacjonował szef rządu. Jak dodał negocjacje dotyczące polityki klimatycznej również będą trudne, ale jak zaznaczył, jest optymistą jeśli chodzi o ich zakończenie. „Polska na pewno będzie broniła swojego interesu w tym zakresie” – zapowiedział.

Podczas briefingu szef rządu nawiązał też do pierwszego dnia wizyty w Berlinie podczas którego odwiedził tutejszy oddział Instytutu Pileckiego, który – jak mówił – jest miejscem edukacji i miejscem pamięci oraz w sposób przystępny i atrakcyjny pokazuje młodzieży losy Polski w czasie II wojny światowej i po niej. Podkreślił też, że miał też okazję zobaczyć miejsce pamięci, gdzie odbyła się w 1942 r. Konferencja w Wannsee.

“To moment, od którego machina śmierci nabrała przyspieszenia i przemysł śmierci został już w pełni wdrożony na terenach III Rzeszy” – mówił premier Mateusz Morawiecki i podkreślił, że “Polacy doświadczyli tego szczególnie okrutnie”. “W tym miejscu, gdzie ta konferencja się odbyła, pokazane też było to straszne preludium do Zagłady, jakim były akcje eksterminacji polskiej inteligencji już od początku II wojny światowej, od 1939 r. na terenach okupowanych” – dodał.

Po zakończeniu spotkania z dziennikarzami premier Mateusz Morawiecki wraz z małżonką, Iwoną Morawiecką obejrzeli znajdującą w pobliży Bramy Brandenburskiej wystawę plenerową „Zanim upadł Berliński Mur…”, upamiętniającą działacza opozycji PRL i marszałka seniora Sejmu VIII kadencji śp. Kornela Morawieckiego oraz przedstawiającą historię Solidarności Walczącej, której był założycielem i przewodniczącym.

Z Berlina Rafał Białkowski (PAP, skrot redakcji)