SIEDZĘ SOBIE NAD TAMIZĄ…

Foto: pixabay

…i patrzę na główną ulicę handlową mojej londyńskiej dzielnicy. Zmiany, zmiany, zmiany. W oszałamiającym tempie sklepy padają i powstają. Trudno za tym nadążyć, ale gołym okiem widać, w jakim kierunku zmierza handel detaliczny w Wielkiej Brytanii.

Internet faktycznie wykończył drobnych sprzedawców odzieży, elektroniki użytkowej, artykułów gospodarstwa domowego i zabawek. Ich sklepy zniknęły z powierzchni ziemi. Na tym jednak nie koniec. Teraz kolej przyszła na…Czytaj więcej w Info&Tips wydanie nr.:  03/2019