Strażacy znaleźli samochód, który wpadł do Warty w Kostrzynie nad Odrą

Fotos PAP/Lech Muszyński

Strażacy znaleźli samochód, który w czwartek rano wpadł do Warty z nabrzeża w Kostrzynie nad Odrą (Lubuskie). Nurkowie zobaczyli w nim ciała dwóch osób – poinformował PAP oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Gorzowie Wlkp. Bartłomiej Mądry.

„Nasi nurkowie w zamkniętym samochodzie zobaczyli ciała dwóch osób. Trwają przygotowania do wydobycia pojazdu z rzeki. Z uwagi na silny nurt i niewielką widoczność nie ma możliwości dokładnego sprawdzenia wnętrza pojazdu pod wodą” – powiedział PAP Mądry.

Zgłoszenie o wypadku Straż Pożarna otrzymała w czwartek około godz. 8 rano. Z relacji świadków wynikało, że w samochodzie, który z nabrzeża wjechał do rzeki mogły być dwie osoby.

W akcji bierze udział dziewięć zastępów straży, jest policja i służby medyczne. Na miejsce zostali ściągnięci nurkowie PSP z Gorzowa Wlkp. i Międzyrzecza

Najpierw strażacy prowadzili działania z łodzi w celu zlokalizowania samochodu w rzece. Akcję utrudniał wysoki stan wody. Przy użyciu sonarów wytypowano miejsca, gdzie auto mogło osiąść na dnie. W jednym z nich nurkowie je znaleźli.

Jak poinformował PAP Grzegorz Jaroszewicz z zespołu prasowego lubuskiej policji, po wydobyciu samochodu z rzeki sprawę przejmą policja i prokuratura, która już rozpoczęła czynności zmierzające do ustalenia okoliczności tragedii. Zabezpieczyła m.in. film z monitoringu, na którym widać jak samochód wjeżdża do rzeki.

O wypadku pierwsza poinformowała „Gazeta Lubuska”, powołując się na sygnały od czytelników. (PAP), autor: Marcin Rynkiewicz

Comments are closed.