Warszawa – w czwartek montaż rurociągu na moście pontonowym

W czwartek rano rozpocznie się montaż zastępczego rurociągu na moście pontonowym zbudowanym na Wiśle – poinformował PAP szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk, który w środę zapoznał się z postępem prac przy budowie rurociągu.

Warszawa, 04.09.2019. PAP/Wojciech Olkuœnik

W wyniku awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni „Czajka”, do których doszło w miniony wtorek i środę (27–28 września) do Wisły są zrzucane nieczystości. We wtorek wojska inżynieryjne zakończyły budowę mostu pontonowego, na którym zostaną ułożone dwie nitki zastępczego rurociągu.

Po trwającej około godziny wizycie na budowie zapasowego rurociągu min. Dworczyk poinformował PAP, że w środę wieczorem zakończy się budowa czerpni, czyli zbiornika, z którego będą pobierane nieczystości, żeby je potem wpompować do rurociągu”. Dodał, że „rurociąg jest już pod mostem Północnym (Marii Skłodowskiej-Curie – PAP)”.

W czwartek w godzinach rannych rurociąg zacznie być wciągany na most pontonowy. Równolegle jest przygotowywana druga nitka rurociągu. Bo – jak już informowaliśmy – będą to dwie nitki o średnicy 100 centymetrów” – oznajmił.

Warszawa, 04.09.2019. PAP/Wojciech Olkuœnik

Wiceprezes Wód Polskich ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą Krzysztof Woś wyjaśnił PAP, że czerpnia jest budowana tuż przy wylocie ścieków do rzeki. „Zrobiliśmy to w ten sposób, że ogrodziliśmy wylot nieczystości do Wisły. Zamykamy tę przestrzeń, wkładamy w to pompy i pompujemy ścieki do rurociągu zastępczego. Rurociągiem zastępczym ułożonym na moście pontonowym płyną one na prawy brzeg Wisły. Tuż za Wisłą wpinamy się w komorę rurociągu zasadniczego i nim nieczystości są odprowadzane do oczyszczalni „Czajka” – powiedział.

Poinformował, że pompy będą tłoczyły 3 metry sześcienne ścieków na sekundę. „To są średnie dane. Jednak natężenie spływających nieczystości zmienia się w zależności od pory. Najmniejsze ilości są w godzinach bardzo wczesnych, około godz. 4 rano. Natomiast kiedy Warszawa się budzi, mieszkańcy przygotowują się do wyjścia do pracy, ilość ścieków jest dużo większa, może odchodzić do 4–5 metrów sześciennych na sekundę” – wytłumaczył.

„Robimy wszystko, żeby pompować w piątek” – zapewnił wiceszef Wód Polskich. Zwrócił uwagę, że prace są wykonywane w ekspresowym tempie. „Przypominam, że w ubiegły piątek weszliśmy na ten obiekt. Jeżeli uda się nam rozpocząć pompowanie nieczystości w piątek, to będzie to mistrzostwo świata” – ocenił.

Do awarii jednego z kolektorów przesyłających ścieki z części lewobrzeżnej Warszawy do położonej na prawym brzegu oczyszczalni „Czajka” doszło we wtorek (27 sierpnia). Nieczystości skierowano wówczas do drugiego kolektora, który jednak w środę (28 sierpnia) przestał funkcjonować. Wskutek awarii zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji podjął decyzję o zrzucie nieczystości do Wisły – do rzeki trafia 3 tys. litrów (3 m sześc.)nieczystości na sekundę.

W obliczu zagrożenia ekologicznego, do którego może dojść w wyniku zanieczyszczenia rzeki, premier Mateusz Morawiecki podjął w ubiegły czwartek decyzję o budowie tymczasowego rurociągu na moście pontonowym.(PAP)

Autor: Wojciech Kamiński Foto: PAP/Wojciech Olkuśnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *