Wielki Post to czas porządkowania naszego życia

Foto: pixabay

Środa Popielcowa, przypadająca w tym roku 6 marca, rozpoczyna w Kościele katolickim trwający 40 dni okres Wielkiego Postu.

Jak powiedział bp Miziński, w całym roku liturgicznym każdy chrześcijanin jest wezwany do tego, aby przemieniać swoje życie na lepsze.

Bp Miziński zaznaczył, że Wielki Post jest też formą przygotowania do świąt Wielkiej Nocy, w których przeżywamy tajemnicę przejścia Jezusa ze śmierci do życia. "Jesteśmy powołani, by przejść tę samą drogę, którą przeszedł Jezus – poprzez swoją mękę i śmierć aż do chwały zmartwychwstania. Jezus po to umarł i zmartwychwstał, aby nam tę drogę otworzyć i nią nas prowadzić" – podkreślił.

Bp Miziński przypomniał, że Wielki Post trwa 40 dni, co jest nawiązaniem do 40-dniowego pobytu Jezusa na pustyni, kiedy był kuszony przez diabła przed rozpoczęciem głoszenia Ewangelii. "Jest to więc czas porządkowania naszego życia, jego odnowy, metanoi – czyli zmiany sposobu myślenia, odwrócenia się od tego co przyziemne, by zwrócić nasze myśli ku Bogu, za którym idziemy" – mówił.

Hierarcha przypomniał, że okres Wielkiego Postu rozpoczyna Środa Popielcowa i charakterystyczny obrzęd posypania głów wiernych popiołem.

"Ten zwyczaj ma nam przypominać prawdę o nas samych: że z prochu powstaliśmy i w proch się obrócimy. Ale także, że – jak przypominają nam słowa wypowiadane przez kapłana podczas liturgii pogrzebowej – Pan Bóg wskrzesi nas w dniu ostatecznym. Dlatego w Środę Popielcową podczas obrzędu posypania głowy popiołem usłyszymy również słowa: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię", które są wezwaniem do tego, by przekraczać swoją ziemską naturę i kierować ducha ku Bogu" – zaznaczył bp Miziński.

Dodał, że Wielki Post ma być czasem odkrywania naszego powołania do świętości i stawania w prawdzie wobec naszych słabości i trudności, które spotykamy w codziennym życiu.

"Niech ten Wielki Post będzie czasem podejmowania różnych from wyrzeczeń, które pomogą nam przezwyciężyć nasze słabości i otwierania naszych serc na potrzeby bliźnich" – zaapelował. Jednocześnie zastrzegł, że podejmowana pokuta i umartwienia nie są celem samym w sobie, lecz mają nas ukierunkować na "zmartwychwstanie z grzechów, by żyć jako dzieci Boże". (PAP, Autor: Iwona Żurek)

Comments are closed.