
Nie żyje 28-letni rowerzysta, który został potrącony przez samochód osobowy w Mysłowicach. Do wypadku doszło w nocy na ul. Obrzeżnej Zachodniej. Cyklista w ciężkim stanie trafił do szpitala, jednak lekarzom nie udało się uratować jego życia. Policja pod nadzorem prokuratury ustala dokładny przebieg i przyczyny tragedii.
BMW potrąciło rowerzystę
Do wypadku doszło około godz. 3:30 na ul. Obrzeżnej Zachodniej w Mysłowicach. Ze wstępnych ustaleń miejscowych policjantów wynika, że 24-letni kierowca BMW, mieszkaniec województwa małopolskiego, potrącił jadącego w tym samym kierunku 28-letniego rowerzystę.
Cyklista był mieszkańcem Mysłowic. W momencie zdarzenia odniósł ciężkie obrażenia. Zespół ratownictwa medycznego przetransportował go do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jego życie.
Niestety, po kilku godzinach 28-latek zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Na razie nie wiadomo, dlaczego doszło do potrącenia. Policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić szczegółowe okoliczności wypadku oraz ustalić jego dokładny przebieg.
Policja apeluje do kierowców i rowerzystów
Mysłowicka tragedia jest kolejnym przypomnieniem o zagrożeniach, z jakimi jesienią muszą liczyć się uczestnicy ruchu drogowego. Wcześnie zapadający zmrok, ograniczona widoczność oraz zmienne warunki pogodowe wymagają od kierowców i rowerzystów szczególnej ostrożności.
Policjanci zwracają uwagę przede wszystkim na bezpieczeństwo osób poruszających się rowerami. W przeciwieństwie do kierowców nie chroni ich karoseria samochodu, poduszki powietrzne ani strefy zgniotu. W przypadku zderzenia z autem mogą więc doznać bardzo poważnych obrażeń.
Szczególnie istotna po zmroku jest odpowiednia widoczność. Rowerzyści powinni korzystać z oświetlenia oraz elementów odblaskowych, które pozwalają kierowcom wcześniej dostrzec ich na drodze.
Funkcjonariusze apelują również do kierujących samochodami o dostosowanie prędkości do warunków oraz zachowanie odpowiedniego odstępu podczas wyprzedzania rowerzystów i innych niechronionych uczestników ruchu.
W ciągu ostatnich 24 godzin doszło także do innego śmiertelnego wypadku na Śląsku. W Wilczej zginął 44-letni kierowca Audi.
dziennikzachodni.pl
