Co to się wyrabia na polsko-niemieckiej granicy?

Wikimedia Commons

Jak podaje portal chojna24.pl, w piątek w przygranicznym Osinowie Dolnym pojawił się niemiecki radiowóz, i z samochodu wysiadła rodzina migrantów. Zaraz potem niemieccy policjanci odjechali, a migranci poszli w nieznanym kierunku. Sprawę badają polskie służby, które czekają na wyjaśnienia niemieckiej strony.

Podobno rodzina migrantów pochodzi z Bliskiego Wschodu, a do zdarzenia doszło w piątek rano na parkingu w Osinowie Dolnym. Jak twierdzi świadek zdarzenia, z radiowozu wysiadło dwoje dorosłych i trójka dzieci. Zaraz potem niemiecki radiowóz odjechał, a migranci zaczęli zaczepiać przechodniów, a potem opuścili parking.

Na miejsce przybyła polska policja, poinformowano również straż graniczną. Sprawę bada też Morski Oddział Straży Granicznej. – Zwróciliśmy się do niemieckiej policji z prośbą o wyjaśnienie. Czekamy na odpowiedź – przekazał dla portalu o2.pl rzecznik MOSG Tadeusz Gruchalla-Wensierski.

It/interia.pl

Tragiczny pożar na kempingu

Strzały w Rybniku

Nieletni lądują na SOR po zatruciach alkoholem i narkotykami

Śnięte ryby w Kanale Bernardyńskim w Kaliszu

Szczyt sezonu wakacyjnego w Zakopanem

Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik

Awionetka rozbiła się w Lipowej

Posadził plantację konopi “przez pomyłkę”

Trzymał małego dzika w mieszkaniu w Garwolinie

Katastrofa budowlana na Zamku Książ

Pożar niedaleko Puszczy Niepołomickiej

W Łukowie padła szóstka w Lotto

Wypadek w Międzyzdrojach

Zbliża się Jarmark św. Dominika

Studenci pracują nad aplikacją dla rolników

Papierosy bez akcyzy zabezpieczone na terenie łódzkiej firmy kurierskiej

Jadowite pająki trafiły do gdańskiego portu w transporcie z USA

Odkręcił zawór i groził wybuchem

Członkowie gangu podawali się za policjantów

Wielki korek na autostradzie A4. Przyczyną jest karambol 8 samochodów

Globalna awaria uderza w dwa banki w Polsce

Setki fok na Miewiej Łasze w nadmorskiej dzielnicy Gdańska

Pierwsza stacja do tankowania wodoru we Wrocławiu jest już gotowa

Żołnierze chcieli ukraść prawie 40 tysięcy litrów paliwa

Ochroniarz Roberta Lewandowskiego usłyszał wyrok

Niebezpieczna moda. Zakochani zostawiają kłódki w Tatrach

Polska firma sprzedawała części do dronów wykorzystywanych przez Rosjan?

Autobus wjechał w dom

1270 milionerów w województwie lubelskim