Niewidomy koń pracuje na trasie do Morskiego Oka

Fot. Fundacja VIVA

Niewidomy koń został dopuszczony do pracy na trasie do Morskiego Oka – alarmują obrońcy praw zwierząt z Fundacji VIVA. Fundacja apeluje o odsunięcie zwierzęcia od ciężkiej pracy oraz składa skargę do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.

Decyzję o dopuszczeniu konia do pracy podjęła większością głosów komisja badająca konie w ostatni weekend. Jak zaznacza Fundacja VIVA, jej przedstawicielka wyraziła zdecydowany sprzeciw.

– Lekarze weterynarii furmanów i Tatrzańskiego Parku Narodowego oraz zootechnik Tatrzańskiego Parku Narodowego większością głosów dopuścili do pracy niewidomego Linera. Taka decyzja jest niezgodna z przepisami ruchu drogowego oraz z przepisami ustawy o ochronie zwierząt – alarmuje Viva!

gazetakrakowska.pl

Nielegalna broń z Chin zatrzymana na granicy

Polacy dorabiają do etatu

Tragiczny pożar na kempingu

Strzały w Rybniku

Nieletni lądują na SOR po zatruciach alkoholem i narkotykami

Śnięte ryby w Kanale Bernardyńskim w Kaliszu

Szczyt sezonu wakacyjnego w Zakopanem

Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik

Awionetka rozbiła się w Lipowej

Posadził plantację konopi “przez pomyłkę”

Trzymał małego dzika w mieszkaniu w Garwolinie

Katastrofa budowlana na Zamku Książ

Pożar niedaleko Puszczy Niepołomickiej

W Łukowie padła szóstka w Lotto

Wypadek w Międzyzdrojach

Zbliża się Jarmark św. Dominika

Studenci pracują nad aplikacją dla rolników

Papierosy bez akcyzy zabezpieczone na terenie łódzkiej firmy kurierskiej

Jadowite pająki trafiły do gdańskiego portu w transporcie z USA

Odkręcił zawór i groził wybuchem

Członkowie gangu podawali się za policjantów

Wielki korek na autostradzie A4. Przyczyną jest karambol 8 samochodów

Globalna awaria uderza w dwa banki w Polsce

Setki fok na Miewiej Łasze w nadmorskiej dzielnicy Gdańska

Pierwsza stacja do tankowania wodoru we Wrocławiu jest już gotowa

Żołnierze chcieli ukraść prawie 40 tysięcy litrów paliwa

Ochroniarz Roberta Lewandowskiego usłyszał wyrok

Niebezpieczna moda. Zakochani zostawiają kłódki w Tatrach

Polska firma sprzedawała części do dronów wykorzystywanych przez Rosjan?