Szmydt miał ogromne długi i był alkoholikiem? Czy to dlatego uciekł?

Wikimedia Commons

Jak podaje “Fakt”, były sędzia Tomasz Szmydt miał ponad miliona złotych długów  w parabankach. Poza tym zalegał z alimentami i miał problemy z alkoholem. To dlatego prawdopodobnie zdecydował się na współpracę z białoruskimi służbami.

Okazuje się też, że nie miał żadnych oszczędności, mieszkania, ani domu. Do spłacenia miał prawie 600 tys. zł kredytów. Za wynajmowane w Warszawie mieszkanie płacił 4 tys. zł miesięcznie. dodatkowo płacił alimenty byłej żonie. Zapożyczał się w firmach pożyczkowych, oferujących szybkie pożyczki z krótkim terminem spłaty i bardzo wysokim oprocentowaniem. Poza tym wszystkim miał jeszcze problemy z alkoholem.

– Aspekty finansowe są podstawą pracy każdego wywiadu i werbowania ludzi – twierdzi Vincent Severski, pisarz, były pracownik wywiadu.

Z informacji, do jakich dotarła “Gazeta Wyborcza”, wynika, że między 7 a 10 czerwca 2023 r. Szmydt po raz pierwszy wyjechał do Mińska. Kolejne dwie podróże odbył do Turcji. Jest prawdopodobne, że te wyjazdy mogły służyć werbunkowi przez obce służby.

“GW” pisze, że Szmydt ruszył autem z Warszawy do Terespola. Przed przejściem granicznym utknął w korku i na opuszczenie kraju czekał dobę. A to z kolei –  oznacza raczej, że wyjazd sędziego nie był pospieszną ewakuacją agenta.

wp.pl

Polacy dorabiają do etatu

Tragiczny pożar na kempingu

Strzały w Rybniku

Nieletni lądują na SOR po zatruciach alkoholem i narkotykami

Śnięte ryby w Kanale Bernardyńskim w Kaliszu

Szczyt sezonu wakacyjnego w Zakopanem

Mężczyzna został przygnieciony przez ciągnik

Awionetka rozbiła się w Lipowej

Posadził plantację konopi “przez pomyłkę”

Trzymał małego dzika w mieszkaniu w Garwolinie

Katastrofa budowlana na Zamku Książ

Pożar niedaleko Puszczy Niepołomickiej

W Łukowie padła szóstka w Lotto

Wypadek w Międzyzdrojach

Zbliża się Jarmark św. Dominika

Studenci pracują nad aplikacją dla rolników

Papierosy bez akcyzy zabezpieczone na terenie łódzkiej firmy kurierskiej

Jadowite pająki trafiły do gdańskiego portu w transporcie z USA

Odkręcił zawór i groził wybuchem

Członkowie gangu podawali się za policjantów

Wielki korek na autostradzie A4. Przyczyną jest karambol 8 samochodów

Globalna awaria uderza w dwa banki w Polsce

Setki fok na Miewiej Łasze w nadmorskiej dzielnicy Gdańska

Pierwsza stacja do tankowania wodoru we Wrocławiu jest już gotowa

Żołnierze chcieli ukraść prawie 40 tysięcy litrów paliwa

Ochroniarz Roberta Lewandowskiego usłyszał wyrok

Niebezpieczna moda. Zakochani zostawiają kłódki w Tatrach

Polska firma sprzedawała części do dronów wykorzystywanych przez Rosjan?

Autobus wjechał w dom