Wypadek autokaru z polskimi turystami w Turcji. Dwie osoby nie żyją

Fot. Depositphotos

Siedmioro polskich turystów zostało lekko rannych w wypadku autokaru w pobliżu Izmiru w zachodniej Turcji. Wszyscy poszkodowani trafili do szpitala, ale jeszcze tego samego dnia zostali wypisani. W zdarzeniu zginęły dwie osoby podróżujące samochodem osobowym, który zderzył się z autokarem. Turecka prokuratura wszczęła postępowanie w celu ustalenia okoliczności tragedii.

Zderzenie na trasie Aydin–Izmir

Do wypadku doszło w piątek na drodze łączącej Aydin z Izmirem, na terenie gminy Germencik. Autokar przewoził polskich turystów z lotniska w Izmirze w kierunku Aydin.

Według wstępnych ustaleń, które poznała reporterka RMF FM Magdalena Grajnert, w autokar uderzył samochód osobowy włączający się do ruchu. W wyniku zderzenia śmierć poniosły dwie osoby jadące autem. Jak ustalono, nie były one obywatelami Polski.

Tureckie media informowały, że oba pojazdy po zderzeniu zjechały z jezdni i znalazły się na zalesionym terenie.

Siedmioro turystów trafiło do szpitala

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Maciej Wewiór przekazał Polskiej Agencji Prasowej, że polscy pasażerowie autokaru doznali lekkich obrażeń. Siedem osób przewieziono do szpitala, jednak po badaniach i udzieleniu pomocy medycznej wszyscy mogli wrócić jeszcze tego samego dnia.

Wypadek został zgłoszony również na Gorącą Linię RMF FM.

Prokuratura bada okoliczności tragedii

Tureckie służby prowadzą postępowanie, które ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia i ustalić jego przyczyny. Na obecnym etapie informacje o okolicznościach zderzenia opierają się na wstępnych ustaleniach.

rmf24.pl

Nagłe kołatanie serca, duszności i strach przed śmiercią. Tak może objawiać się atak paniki

System kaucyjny zwiększa presję na producentów napojów. Ich długi przekroczyły 109 mln zł

Groźby ataków w szkołach na Lubelszczyźnie. Siedem osób zatrzymanych, wśród nich 13-latek

Tragiczny finał poszukiwań na Jeziorze Charzykowskim. Nie żyje zaginiony wędkarz

Koniec z dużymi płatnościami gotówką? Unia Europejska wprowadza limit

Zaginęła 44-latka z Dolnego Śląska. Anna Wawer wyszła z domu i nie wróciła

Wygenerował film z groźbami przy użyciu AI. 17-latek z Przasnysza usłyszał zarzuty

Poznańskie księgarnie otworzą się po zmroku. Przed nami Noc Księgarń i mnóstwo wydarzeń

Port Gdynia po modernizacji wartej 1,28 mld zł. Może przyjmować największe kontenerowce na Bałtyku

Były policjant z zarzutami po interwencji. Śledczy twierdzą, że uderzał ranną sarnę pałką

Zwrócił uwagę hałasującym mężczyznom i został pobity. Dwaj napastnicy staną przed sądem

14-latek zabrał samochód rodziców i ruszył nad morze. Przejechał ponad 700 kilometrów

Silny wiatr nad Polską. IMGW wydał alerty dla siedmiu województw

Planty w Krakowie przejdą remont. Prace ruszą przy Barbakanie i Bramie Floriańskiej

Czy dżuma może wrócić do Europy? Polskie służby uspokajają. Wiadomo, jakie jest ryzyko

Telefon przy jedzeniu i szybki zarobek na krypto. Uczniowie z Zabrza rozmawiali o cyfrowym świecie

Atak nożownika w szkole pod Wyszkowem. 36-letnia pracownica nie żyje

Prokuratura bada sprawę 37-latka

Myślisz, że jesienią kleszcze znikają? Nic z tego. Wrzesień i październik to dla nich aktywny czas

Tragedia w jednostce wojskowej. Nie żyje żołnierz pełniący służbę wartowniczą

Najsłynniejszy redyk w Polsce ruszył w drogę. Tysiące kopyt i 180 km do Nowego Targu

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Osiem osób poszkodowanych, 19-latek zatrzymany

Honda wjechała pod nadjeżdżający autobus. W środku było około 25 pasażerów

Zatopił samochód z partnerką w środku. Sąd skazał go na 25 lat więzienia. Będzie apelacja

Mosznowładcy w Lublinie. Bezpłatnie zbadasz jądra i prostatę

Krupówki czeka generalny remont. Nawierzchnia deptaka jest coraz bardziej zniszczona

Kradzieże, narkotyki i jazda po alkoholu. 55 cudzoziemców musi opuścić Polskę

Nurkowie minerzy drugi dzień neutralizują niewybuchy w Świnoujściu. W akcji ponad 50 marynarzy

Tajemnicza czarna substancja na plażach. Zebrano już ponad 2 tony zanieczyszczeń