PŁAWNIOWICE

Śląska perełka Niecałe 20 kilometrów od Gliwic nad pięknym jeziorem leży niepozorna wieś Pławniowice. W tej wiosce w pięknym parku znajduje się cudowny pałac, należący kiedyś do hrabiowskiej rodziny Ballestremów. To jeden z najpiękniejszych pałaców znajdujących się na całym Śląsku. To prawdziwa perełka, która zachwyca każdego, kto tu zajrzy. Z drugiej strony ten pałac jest dla większości ludzi nieznany. Dopiero, gdy przyjadą tu pierwszy raz lub zobaczą gdzieś jego  zdjęcia, są zdziwieni, że tak cudowny pałac znajduje się na Śląsku. Każdy, kto go zobaczy, będzie nim zachwycony. Dla większości ludzi Śląsk kojarzy się z ciężkim przemysłem: huty i  kopalnie. A tu nagle taka piękna niespodzianka.

Skąd się tu wziął taki pałac i kto go zbudował?
Sama historia Pławniowic liczy kilkaset lat. Pierwsza wzmianka o Pławniowicach pochodzi z 1317 roku. Po raz drugi Pławniowice wymieniane są w dokumentach pochodzących z 1364 roku. Znajdują się tu informacje, że jest to siedziba rycerska a właścicielem Pławniowic i okolicznych ziem jest rycerz Marcus de Plawniowitz. Przypuszcza się, że istniał tu gród obronny. Przez całe średniowiecze Pławniowice bardzo często zmieniały właścicieli. W 1737 roku dobra te za 21.500 guldenów kupił baron Franciszek Wolfgang von Stechow. W tym samym roku w miejsce starego grodu wybudowano barokowy pałac. W 1748 roku baron dokupił pobliskie Biskupice i Rudę. W1751 roku baron von Stechow z tych dóbr ziemskich stworzył majorat (fideikomis). Znaczyło to, że od tej pory majątku nie można było dzielić, całość przechodziła na najstarszego syna lub innego potomka męskiego.W skład majoratu wchodziły Pławniowice, Ruda i Biskupice. W 1798 roku majorat odziedziczyła rodzina Ballestremów. W rękach tej rodziny dobra te pozostaną przez następne 150 lat. Co to była za rodzina? Ród Ballestremów pochodził z Piemontu we Włoszech. Nazwisko rodowe Ballestrieri w języku włoskim wywodzi się od słowa kusznik. W herbie rodowym Ballestremów w środkowym polu znajduje się mężczyzna trzymający w prawej ręce kuszę lub łuk. W 1745 roku hrabia von Ballestrem przybył do Prus i wkrótce potem wstąpił do armii pruskiej w stopniu rotmistrza regimentu huzarów. W 1798 roku umarł hrabia Karol Franciszek von Stechow, ostatni męski przedstawiciel tego rodu. Jego siostra ożeniona była z hrabią von Ballestrem. Jej syn Karol Franciszek von Ballestrem został prawnym dziedzicem majoratu. W ten sposób Pławniowice przeszły w ręce rodu Ballestremów.

Kopalnie i inne zakłady przemysłowe znajdujące się w majoracie pomnażały fortunę rodu. Syn Karola, hrabia Franciszek von Ballestrem urodził się w Pławniowicach w 1834 roku.W wieku 20 lat wstąpił na służbę do armii pruskiej.W czasie wojny niemiecko-pruskiej pokazał swe talenty dowódcze i otrzymał szereg odznaczeń. Pod Paryżem spadł z konia i wycofał się z wojska. Młody hrabia zaczął działać politycznie. W 1872 roku został wybrany z okręgu Opole do Reichstagu. Był bardzo aktywnym politykiem katolickim. Pod koniec życia został wybrany prezydentem Reichstagu. Był dobrym gospodarzem. Jego kopalnie należały do  najnowocześniejszych na Śląsku. Był surowym człowiekiem, ale dbał o swoich pracowników. Zbudował dla nich domy wypoczynkowe, domy wczasowe dla dzieci i domy opieki dla wdów. Wybudował dla nich także domy mieszkalne, biblioteki i szpital. Na jego polecenie istniejący pałac w Pławniowicach został rozebrany. W jego miejscu wybudowano w latach 1882-1885 nowy pałac w stylu neogotyckim,który istnieje do dzisiaj. Pałac zaprojektował mistrz budowlany Konstanty Heidenreich z Kopic. Budowa pałacu kosztowała 386 000 marek. Jest to trzyskrzydłowy pałac na planie litery ?U?. Na jego dachach znajdują się liczne wieże, wieżyczki i iglice. Całość tworzy imponujący widok. Elewacja wykonana jest z cegły klinkierowej i jest bogato zdobiona. W narożniku północno-zachodnim znajduje się czworoboczna wieża z zegarem, która góruje nad całym pałacem. W pałacu w jego północno-wschodniej części na parterze umieszczono kaplicę pod wezwaniem niepokalanego poczęcia Najświętszej Maryi Panny, która została konsekrowana 15 października 1885 roku. Kaplica służyła wiernym jako kościół parafialny, który do II wojny światowej podlegał pod parafię Rudno.Od strony południowej na dziedzińcu znajduje się fontanna. Umieszczono tu także figurkę Matki Boskiej, którą otoczono małym płotkiem. W tej części na granitowym cokole znajduje się popiersie hrabiego Giovanniego Ballestrem, który z Włoch przybył do Prus.

plawniowice palac_ry2Warto się o tym osobiście przekonać.
Równocześnie z pałacem zbudowano dodatkowy budynek tzw. Dom Kawalera. Początkowo mieszkał tam syn hrabiego, później lokowano tu gości hrabiego. W dolnej części budynku znajdowała się powozownia oraz mieszkania dla służby. Budynek ten zachował się również do dzisiaj. W rękach rodu Ballestremów pałac w Pławniowicach zachował się do końca II wojny światowej. Na początku 1945 roku hrabia Mikołaj Ballestrem uciekł przed zbliżającą się Armią Czerwoną i schronił się w Dreźnie. Podczas amerykańskich nalotów na Drezno, 13 lutego 1945 roku zginął ostatni dziedzic Pławniowic. Jego żona i dzieci przeżyły. Najstarszy syn, hrabia Walenty mieszkał w Straubing na Bawarii. W 2005 przeprowadził się do Freising pod Monachium, gdzie zmarł rok później. Często przebywał w Polsce, a zwłaszcza w Rudzie Śląskiej. Został zaproszony na 700-lecie miasta, gdzie jednej z ulic nadano nazwę Ballestremów. Jego dzieci mieszkają w różnych miastach w Niemczech. Pałac w Pławniowicach w czasie wojny nie został zniszczony.
Pod koniec wojny stacjonował tu marszałek Iwan Koniew z Armii Czerwonej. Jak pałac wyglądał po takiej wizycie, to możemy sobie tylko wyobrazić. Zniszczono meble i zdewastowano wnętrze pałacu, a kolekcja naczyń i sreber rodowych oraz porcelany zniknęła. Po wojnie cały majątek Ballestremów, czyli wszystkie zakłady pracy oraz pałac zostały przejęte na własność państwa. Pałac w Pławniowicach przeznaczono do celów religijnych. 1/3 pałacu wraz z kaplicą otrzymała parafia, która funkcjonuje do dzisiaj. Pozostałe 2/3 pałacu otrzymały siostry zakonne ? Siostry Benedyktynki od Nieustającej Adoracji Najświętszego Sakramentu, które przybyły tu ze Lwowa. Siostry Benedyktynki przebywały tu do 1976 roku. Po siostrach pałac przejęli księża diecezjalni. W 1978 roku stworzono tutaj Diecezjalny Dom Rekolekcyjny, który należał do diecezji Opolskiej. 25 marca 1992 roku przeszedł w ręce diecezji gliwickiej. Pałac bez opieki konserwatorskiej ulegał powolnemu zniszczeniu i dewastacji. Dzięki staraniom dyrektora Ośrodka, księdza Worbsta na remont pałacu dużą sumę pieniędzy przeznaczyło niemieckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Remont pałacu rozpoczął się w 1993 roku. Wymieniono drzwi, okna, belki stropowe oraz dach. Odnowiono mury oraz elewacje pałacu. Wszystko pod fachowym okiem konserwatora zabytków. Pałac położony jest w pięknym, zabytkowym parku, który został założony w 1885 roku. W parku zasadzono kilkaset gatunków drzewa. Znajdziemy tu obok krzewów i drzew występujących w całej Polsce także drzewa egzotyczne, które zostały tu sprowadzone z innych regionów świata. Zespół pałacowo-parkowy w Pławniowicach to jeden z najpiękniejszych kompleksów na całym Śląsku, chociaż prawie całkowicie nieznany. To prawdziwa perełka, warta naszych odwiedzin. Jak tu dojechać? Pławniowice leżą tylko kilka kilometrów od autostrady A 4 wiodącej z Wrocławia do Katowic. Niestety zjazd z autostrady na Pławniowice nie jest oznaczony. Pławniowice leżą w połowie drogi pomiędzy Kędzierzynem-Koźle a Gliwicami. Od strony Pyskowic do pałacu mamy tylko kilka kilometrów. To jeden z najpiękniejszych pałaców nie tylko na Śląsku, ale również w całej Polsce.

Tekst i zdjęcia: Andrzej Czerwiński

Comments are closed.