Prezydent o programach swoim i Trzaskowskiego: on mówi, a ja robię – taka jest różnica

On też mówi, a ja robię; taka jest między nami różnica – powiedział w czwartek prezydent Andrzej Duda, pytany o to czym różnią się programy jego i Rafała Trzaskowskiego, skoro obaj mówią, że nie zgadzają się na likwidację programu 500 plus i podniesienie wieku emerytalnego.

Prezydent RP Andrzej Duda , PAP/Andrzej Lange

Prezydent był pytany podczas czwartkowej sesji Q&A na Facebooku, czym różni się jego program od programu jednego z jego kontrkandydatów w wyborach prezydenckich, Rafała Trzaskowskiego. W pytaniu podkreślono, że obaj z Trzaskowskim mówią, że nie godzą się na likwidację programu 500 plus i podniesienie wieku emerytalnego.

“To czemu tego nie mówił, gdy jego szef Donald Tusk podnosił ten wiek emerytalny razem z ministrem Kosiniakiem-Kamyszem? Jakoś wtedy nie słyszałem głosu pana Rafała Trzaskowskiego, by protestował przeciw podniesieniu wieku emerytalnego w Polsce, przeciwko czemu protestowało tak wielu ludzi i co było jednym z głównych postulatów w kampanii wyborczej w 2015 r, aby ten wiek z powrotem obniżyć i czego ja dokonałem składając projekt, który został przyjęty przez polski Sejm” – powiedział Duda.

Zaznaczył, że dziś wiek emerytalny jest taki jak przed jego podwyższeniem. Podkreślił, że Trzaskowski nie mówi o swojej postawie wobec tematu wieku emerytalnego z tamtego czasu. “A może nie miał wtedy zdania?” – powiedział. “Bardzo dobre jest to stwierdzenie: “bo on też mówi”. A ja robię – taka jest między nami różnica” – wyjaśnił prezydent.

Andrzej Duda przypomniał, że Trzaskowski obecnie pełni odpowiedzialną funkcję prezydenta Warszawy. Zachęcał, by “spojrzeć” na jego dokonania i w ten sposób zweryfikować, czy to, co obiecywał w kampanii wyborczej, zostało spełnione i sprawdzenie “jaki jest jego bilans”. Pytał w tym kontekście o wsparcie dla przedsiębiorców. “Proszę zapytać, jaka jest skala tej pomocy, jak jest realizowana, ile procent przedsiębiorców w Warszawie tę pomoc otrzymało. “Wtedy będzie pan mógł zweryfikować, na ile poważne są słowa pana kandydata” – dodał prezydent. autorka: Wiktoria Nicałek, foto : PAP/Andrzej Lange, Leszek Szymański (PAP)