Warszawa – kolejny poważny wypadek autobusu z udziałem kierowcy z firmy Arriva

To jest bardzo niepokojąca informacja, że kolejny raz kierowca spółki Arriva powoduje kolizję na ulicach Warszawy. Należy skontrolować, jak traktowani są pracownicy warszawskich przewoźników – powiedział podczas wtorkowej konferencji wiceszef sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Warszawa, 07.07.2020. Miejsce wypadku na ulicy Klaudyny na warszawskich BielanachPAP/Rafał Guz

Kaleta odpowiedział na pytanie dziennikarza dotyczące wypadku, który miał miejsce we wtorek rano na ul. Klaudyny w Warszawie. Autobus linii 181 zderzył się z czterema samochodami osobowymi. W wyniku zdarzenia jedna osoba została zabrana do szpitala.

Warszawa, 07.07.2020. PAP/Rafał Guz

“Ta sprawa budzi niepokój, bo codziennie warszawską komunikacją miejską podróżują setki tysięcy ludzi, a nie jest to pierwszy wypadek wywołany przez pracownika spółki Arriva. Wielokrotnie mówiliśmy o tym, że miasto pod rządami Platformy Obywatelskiej – a te działania kontynuuje Rafał Trzaskowski – wyprowadza usługi komunalne do firm z zagranicznym kapitałem, zaś brak dbałości o jakość tych usług może skutkować jej pogorszeniem. Z materiałów prasowych, które do nas dotarły wynika, że kierowca skarżył się na przemęczenie wynikające z długotrwałego okresu pracy (…). Przypominam dodatkowo, że związkowcy miejskich spółek transportowych alarmują o problemach z tym związanych. Należy przeprowadzić kontrolę w jakich warunkach pracują” – podkreślił.

Podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Olga Semeniuk, która również brała udział w konferencji dodała, że warszawski PiS przed tygodniem złożył wniosek o to, by Trzaskowski przedstawił informację dotyczącą warunków pracy w firmach podwykonawczych w Zarządzie Transportu Miejskiego w Warszawie.

“Rozmawiałam ze związkowcami, którzy zrezygnowali z pracy z różnych powodów. Prosiliśmy, by odbyło się spotkanie z Trzaskowskim, żeby odpowiedziano na pytania, dlaczego pracują oni na dwa etaty, czemu ta płaca jest zbyt niska. Na sesji Rady Miejskiej jednak znowu zabrakło informacji, a prezydent nie był obecny” – powiedziała.

Pod koniec czerwca będący pod wpływem amfetaminy kierowca autobusu miejskiego, należącego do spółki Arriva, spowodował wypadek na moście Grota-Roweckiego. W wyniku zdarzenia autobus spadł z mostu, zginęła jedna osoba, zaś cztery zostały ciężko ranne.


Foto: PAP/Rafał Guzm, Autorka: Alicja Skiba