
W miniony weekend na Zatoce Gdańskiej miało miejsce niebezpieczne zdarzenie. Uszkodzony jacht został przetransportowany do przekopu Mierzei Wiślanej. Policjanci z Posterunku Policji w Krynicy Morskiej pełnili służbę w tym rejonie, kiedy Oficer Dyżurny Kapitanatu Nowy Świat poinformował ich o załodze, której łódź doznała awarii.
Natychmiast ruszyli z pomocą. Okazało się, że załoga płynęła z Helu, ale silnik ich łodzi przestał działać. Funkcjonariusze postanowili odholować ich łódź z powrotem do brzegu, aby uniknąć sytuacji, w której załoga mogłaby długo dryfować po wodach bez możliwości bezpiecznego powrotu.
Policjanci skontaktowali się z Oficerem Dyżurnym Kapitanatu Nowy Świat i, w porozumieniu z nim, zdecydowali się na bezpieczne odholowanie załogi do portu. Po zakończeniu akcji mundurowi sprawdzili uprawnienia sternika, który okazał się mieć wszystkie potrzebne certyfikaty.
dziennikbaltycki.pl