
Policjanci ze Swarzędza rozbili grupę podejrzaną o serię kradzieży i włamań. Łupem sprawców padło blisko 5 kilometrów kabli miedzianych o wartości przekraczającej 100 tys. zł.
Kilometry przewodów i szybka akcja policji
Do kradzieży doszło w lutym na terenie jednej z firm. Złodzieje wynieśli aż 1750 kilogramów kabli, które później pocięli i przygotowali do sprzedaży.
Śledczy, analizując monitoring i prowadząc działania operacyjne, trafili na trop prowadzący do posesji w powiecie Poznańskim. To właśnie tam znaleziono część skradzionego towaru – zarówno na miejscu, jak i w samochodach należących do podejrzanych.
Narkotyki i nielegalne papierosy
Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli również:
- narkotyki,
- ponad 40 tys. papierosów bez akcyzy.
Straty Skarbu Państwa z tytułu nielegalnych wyrobów tytoniowych oszacowano na około 70 tys. zł.
To nie były jedyne przestępstwa
Z ustaleń policji wynika, że zatrzymani mogą mieć na koncie także inne czyny:
- kradzież butli gazowych ze sklepu budowlanego,
- włamanie do garażu i kradzież motoroweru Simson oraz sprzętu elektrycznego.
W obu przypadkach udało się odzyskać skradzione mienie.
Surowe konsekwencje
Zatrzymani mężczyźni (w wieku 32 i 35 lat) usłyszeli zarzuty:
- kradzieży i włamań,
- posiadania narkotyków,
- przestępstw skarbowych.
Najmłodszy z nich działał w warunkach recydywy, dlatego grozi mu nawet do 15 lat więzienia. Pozostali mogą spędzić za kratkami do 10 lat.
Policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań – sprawa wciąż jest rozwojowa.
gloswielkopolski.pl