Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

Dwóm pielęgniarkom ze Szpitala im. Mikołaja Kopernika w Łodzi grozi teraz nawet do trzech lat więzienia, po tym jak w Wielką Sobotę przyszły do pracy pod wpływem alkoholu.

O zdarzeniu poinformował policję świadek. „Do szpitala natychmiast skierowano funkcjonariuszy. Badania wykazały, że 51-letnia pielęgniarka miała ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a jej 53-letnia koleżanka – 2,5 promila” – mówi Kamila Sowińska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi wyjaśnia, że sprawa dopiero się zaczyna. Dokumenty z policji trafiają obecnie do Prokuratury Regionalnej Łódź Górna. Pielęgniarki usłyszały zarzuty z artykułu 160 §2 Kodeksu karnego, dotyczące narażenia pacjentów na niebezpieczeństwo. Za to przestępstwo grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Dyrekcja szpitala nie kryje oburzenia. W oficjalnym oświadczeniu czytamy: „Wszyscy pracownicy i kierownictwo Szpitala Kopernika są zszokowani zaistniałą sytuacją. Pielęgniarki naruszyły zasady etyki zawodowej, narażając pacjentów i współpracowników. Takie zachowanie godzi w dobre imię zawodu i naszej placówki”.

Obie pracownice zostały odsunięte od obowiązków służbowych, a placówka rozpoczęła wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. Dyrekcja podjęła decyzję o natychmiastowym rozwiązaniu umów o pracę z pielęgniarkami na podstawie art. 52 Kodeksu pracy.

dzienniklodzki.pl

CBŚP rozbiło grupę narkotykową na Pomorzu. Zabezpieczono ponad 33 kg narkotyków

Święto Rękawki w Krakowie: wojowie, inscenizacje i historia „true crime” na żywo

Tysiące osób bez prądu i setki interwencji straży pożarnej. Wojewoda podsumowuje skutki wichury

Skandal w łódzkim szpitalu Kopernika: pijane pielęgniarki na dyżurze

Śmierć 71-latka po interwencji policji pod Wrocławiem. Sprawę bada prokuratura

Afera w łódzkim szpitalu. Chirurg podejrzany o przyjmowanie łapówek od pacjentów

Najpiękniejsze imiona męskie według naukowców. Co oznaczają Mateusz, Matthew i Zayn?

Nowoczesna strażnica z schronem. Bielsko-Biała planuje inwestycję do 2029 roku

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderza w ceny i dostępność codziennych produktów

Tragedia podczas wielkanocnej zabawy w Niemczech. Drzewo zabiło trzy osoby, w tym niemowlę

Padalec w ogrodzie to skarb, nie zagrożenie. Dlaczego warto go chronić?

Tragiczny wypadek w Słupsku. Samochód wpadł do rzeki, kierowca nie żyje

Czego nie wypada robić w Wielkanoc? Najważniejsze zasady Niedzieli Zmartwychwstania

Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Brutalny atak w centrum Warszawy. Przypadkowa kobieta pobita na ulicy

Elektryczne busy do Morskiego Oka pod znakiem zapytania. Spór o operatora i przyszłość przewozów konnych

Wielkanoc 2026. Godziny otwarcia sklepów w świątecznym tygodniu. Uważaj na Wielką Sobotę

Nowy kierunek w Gdyni. Uczniowie będą uczyć się obsługi dronów

Koszyk wielkanocny – co włożyć do święconki? 7 symbolicznych produktów

Koniec „hoteli pracowniczych” w domach jednorodzinnych? Rząd szykuje surowe przepisy

Atak na kontrolerkę biletów we Wrocławiu. Są rozbieżności między relacją MPK a policją

Nawet 35 tys. zł miesięcznie na start. Branża energetyczna pilnie szuka specjalistów

Śmigłowiec zabierze turystów z Pięciu Stawów. Tatry znów otwarte, ale zagrożenie nadal wysokie

Seria pożarów traw w Bąsewicach. Mieszkańcy obawiają się podpalacza

Niebezpieczna choroba drobiu w woj. śląskim. Wprowadzono ograniczenia

Strzelanina w fabryce Gillette w Łodzi. Sąd zdecydował o areszcie dla podejrzanego

Nowoczesne wagony COMBO na torach. Kolej w Polsce przyspiesza dzięki funduszom europejskim

Wykolejenie tramwaju w centrum Łodzi

Kursanci nocują pod WORD w Częstochowie. Ośrodek odpowiada: to nie ma sensu