Spłonął papieski krzyż w Warszawie

Fot. Facebook/Miejski Reporter

W Warszawie doszło do pożaru krzyża, przed którym w 1979 roku mszę odprawił Jan Paweł II. Obiekt od lat znajdował się na terenie parafii św. Maksymiliana Kolbego i był ważnym miejscem dla wiernych. Zdarzenie wywołało duże poruszenie, a początkowo pojawiły się nawet podejrzenia podpalenia. Służby podkreślają jednak, że na tym etapie nie wykluczają żadnej z hipotez.

Do zdarzenia doszło w Wielki Piątek po południu przed kościołem przy ul. Rzymowskiego 35. Ogień objął drewniany krzyż około godziny 15.00, a pożar został zauważony przez jednego z wiernych o 15.25. Straż pożarna pojawiła się na miejscu w ciągu kilku minut, a akcja gaśnicza przebiegła sprawnie. Metalowa konstrukcja krzyża nie została uszkodzona.

Jak poinformowało centrum prasowe Archidiecezji Warszawskiej, krzyż zostanie odbudowany. Proboszcz parafii, ks. kan. Andrzej Krzesiński, zapewnił, że mimo zdarzenia nabożeństwa Triduum Paschalnego odbędą się zgodnie z planem.

Sprawą zajmują się odpowiednie służby, które ustalają przyczyny pożaru. Choć w przestrzeni publicznej pojawiły się sugestie o celowym podpaleniu, wstępne ustalenia wskazują na bardziej prawdopodobny scenariusz.

Według policji ogień mógł zostać wywołany przez znicze ustawione zbyt blisko krzyża. Zostały one zapalone z okazji rocznicy śmierci Jana Pawła II, obchodzonej 2 kwietnia. Jak przekazał asp. Kamil Sobótka ze stołecznej policji, taka wersja wydarzeń była brana pod uwagę już w momencie zgłoszenia, zwłaszcza że liczba zniczy była duża.

Na obecnym etapie śledczy skłaniają się ku uznaniu zdarzenia za nieszczęśliwy wypadek. Po zakończeniu świąt Wielkanocnych planowane jest przesłuchanie proboszcza parafii w celu uzupełnienia materiału dowodowego.

fakt.pl

Czekolada ma dziś swoje święto. Od starożytnego napoju po ulubiony słodki przysmak

Nowe zasady dla początkujących kierowców już obowiązują. 17-latkowie za kierownicą, ale z dodatkowymi ograniczeniami

Polska popiera blokadę mięsa z Brazylii. Producenci chcą jednak dodatkowych zabezpieczeń

Nastolatkowie czekali na pociąg. Zostali zaatakowani przez grupę, poszło o piłkarski szalik

Zamiast grzybów znaleźli amunicję. Na dolnośląskiej łące leżały pociski z czasów wojny

Sinsay otwiera się na inne marki. Marketplace ma zaoferować ponad 100 tys. produktów

Ryanair szykuje wielką inwestycję na Śląsku. W grę wchodzi 500 mln euro i setki nowych miejsc pracy

Tragiczny finał nocnego wypadku pod Zamościem. 43-latek zginął po dachowaniu

Sąd nie zgodził się na areszt dla matki 5-miesięcznego dziecka. Prokuratura składa zażalenie

Dino trzecim największym pracodawcą w Polsce. Sieć zatrudnia już 60 tys. osób

Niezwykłe odkrycie przy ul. Wrońskiej w Lublinie. Ziemia skrywała fragmenty żydowskich macew

Nowatorska operacja w Szczecinie. Lekarze po raz pierwszy w Polsce wymienili zużyty staw skokowy

Auto wbiło się w drzewo w Gliwicach. 45-letni kierowca zginął na miejscu

Poszukiwania na Zatoce Puckiej. Jeden z mężczyzn odnaleziony, drugi nadal zaginiony

Taki widok zdarza się niezwykle rzadko. Trzy wilki uchwycone podczas patrolu w RPN

Proces w Łodzi. Poszedł do wuja na działki, by go okraść. Wizyta zakończyła się śmiercią 81-latka

Podróbki zamiast luksusowych zapachów. Policja wkroczyła na targowisko w Grodzisku Wielkopolskim

Podejrzany przedmiot pod szkołą w Kamiennej Górze. Kanister z kablami i groźbami wywołał alarm

2,5 promila za kierownicą i 14-latek w ciasnym bagażniku. Szokujące zachowanie kierowcy na S12

Wrzesień na dwóch kółkach. BikeS przygotował dla mieszkańców Szczecina miesiąc pełen atrakcji

Łosie coraz śmielej wchodzą między ludzi. Pojawiają się przy domach, na ulicach i w kurortach

Nowe miejsce dla aktywnych w Siemianowicach Śląskich. W centrum handlowym otwarto klub fitness

Taśma klejąca zdradziła złodzieja. Policjanci zatrzymali 35-latka podejrzanego o kradzież dwóch aut

Groził śmiercią młodej parze i przetrzymywał ich w hali. 38-latek trafił do aresztu

Szkolne obiady przejdą dużą zmianę. Od września nowe zasady żywienia dzieci