Tragiczny finał spaceru na Rudzie Pabianickiej. Pies zagryziony, jego właściciel w szpitalu

Fot. Depositphotos
Zdjęcie ilustracyjne.

20-letni mieszkaniec łódzkiej Górnej trafił do szpitala po tym, jak został pogryziony przez psy stróżujące. Niestety, jego ośmioletni jamnik Brutus nie przeżył ataku. Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę po godzinie 17 na ul. Topolowej. Życie młodemu mężczyźnie uratowała szybka reakcja jednego z sąsiadów.

Podczas spaceru Brutus podszedł do ogrodzenia jednej z posesji. W tym momencie wybiegły dwa owczarki niemieckie i rzuciły się na niego. – Próbowałem ratować psa, ale zwierzęta były niezwykle agresywne – relacjonuje właściciel. – Na szczęście jeden z sąsiadów wracających z pracy wciągnął mnie na swoją posesję, bo byłem cały zakrwawiony i osłabiony.

Przechodząca ulicą kobieta natychmiast powiadomiła służby. Na miejsce przyjechało pogotowie i policja. Poszkodowany mężczyzna został przewieziony do szpitalnego oddziału ratunkowego, gdzie lekarze zajęli się ranami na jego ręce i nodze.

Ojciec poszkodowanego zawiózł Brutusa do weterynarza, jednak stan psa gwałtownie się pogorszył. – W nocy bardzo cierpiał, a nad ranem odszedł – mówi przez łzy jego opiekun. – To był łagodny, wierny pies. Nie mogę pogodzić się z tym, co się wydarzyło.

Jak poinformowała rzeczniczka łódzkiej policji, podkom. Kamila Sowińska, owczarki wydostały się z posesji podczas nieobecności właścicieli. Psy były zaszczepione. Sprawa została zakwalifikowana jako wykroczenie dotyczące niezachowania należytej ostrożności i stworzenia zagrożenia dla zdrowia i życia. Poszkodowany może dodatkowo złożyć zawiadomienie o przestępstwie.

dzienniklodzki.pl

Wstrząsająca zbrodnia w Cieszynie. Małżeństwo oskarżone o zabójstwo seniorki dla niewielkiej kwoty

Świąteczne zakupy pod znakiem oszczędności. Polacy coraz częściej liczą wydatki

Niebezpieczny incydent we Wrocławiu. 39-latek zdetonował ładunek i miał nielegalną broń

Pomarańczowa drużyna ponownie w Tatrach. Szerpowie Nadziei zdobywali szczyty razem ze swoimi „Skarbami”

Skontrolowano 117 samochodów, posypały się mandaty. Policyjna akcja “TAXI”

9-letni bohater z Pabianic. Zachował spokój i uratował ranną mamę

Oszustwo inwestycyjne w Legnicy. Mieszkaniec stracił ponad 300 tys. zł

Wyjątkowe narodziny na powitanie wiosny. W chorzowskim zoo pojawił się mały wielbłąd

Groźny wypadek na Górnej w Łodzi. Nietrzeźwy kierowca doprowadził do dachowania i zniszczył kilka aut

Nocny pożar w Czuchowie. Strażacy opanowali ogień w godzinę

Makabryczne odkrycie w Oświęcimiu. Ciała dwóch kobiet znalezione w mieszkaniu

Zderzenie pociągu z żubrami pod Hajnówką

Niemieckie media o odkryciu w Polsce. Mówią o przełomowym znalezisku

Poważna usterka systemu utrudniła pracę aptek. Jest komunikat Naczelnej Izby Aptekarskiej

Kiedy przechodzimy na czas letni w 2026 roku? Już wkrótce dłuższe dni, choć kosztem krótszego snu

Wstrząsające znalezisko w windzie na Widzewie. Odkryto zwęglone ciało kobiety

Napięcia wokół Iranu. Czy wakacje 2026 są zagrożone?

Policyjna akcja pod Wrocławiem. „Ustawka” przerwana w ostatniej chwili

Przełomowa operacja w Bydgoszczy. Dwa nowotwory usunięte podczas jednego zabiegu

Nie żyje Chuck Norris. “Strażnik Teksasu” miał 86 lat.

Ekologiczne zagrożenie na Jeziorze Nidzkim

Powrót zimy pod koniec marca? Możliwa śnieżyca i nawet metr śniegu

Napad na 73-latka w Starachowicach

Paraliż na S52 w Jasienicy. Ciężarówka wbiła się w bariery i zablokowała drogę

16-latek strzelał do kierowcy po sprzeczce na drodze

Pijana kobieta groziła skokiem z okna w Legnicy. Policjanci uratowali jej półroczne dziecko

Niecodzienna sytuacja w Krakowie. Dzik zatrzymał ruch tramwajowy

Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod banki

Petardy, jajka i zniszczone auto. Nastolatkowie terroryzowali rodzinę w Pile