
Największa w Polsce platforma obrotu kryptowalutami, Zondacrypto, gdzie wielu Polaków ulokowało swoje oszczędności, mierzy się obecnie z problemami płynnościowymi. Coraz więcej użytkowników sygnalizuje trudności z wypłatą środków. Jednocześnie ujawniane są kolejne powiązania finansowe spółki z osobami ze świata polityki, a działalnością firmy zainteresowała się prokuratura. W tle pozostaje również kwestia ustawy mającej zabezpieczyć środki klientów rynku krypto, która już dwukrotnie została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Czy sytuacja może się jeszcze odwrócić?
O kłopotach Zondacrypto poinformowali niedawno dziennikarze portali money.pl oraz Wirtualnej Polski. Z ich ustaleń wynika, że liczni użytkownicy platformy napotykają problemy przy wypłatach, a także że podmioty sponsorowane przez firmę nie otrzymują należnych im środków. W tym samym czasie z kont giełdy przelano ponad 76 milionów złotych na rachunek funkcjonujący na innej platformie kryptowalutowej.
Kierownictwo spółki szybko zapewniło o stabilności finansowej firmy, jednak śledczy postanowili dokładnie przyjrzeć się doniesieniom o możliwych nieprawidłowościach. Co istotne, sprawą zajmuje się śląski wydział Prokuratury Krajowej w ramach już prowadzonego postępowania dotyczącego zaginięcia Sylwestra Suszka – twórcy giełdy BitBay, która była poprzedniczką Zondacrypto.
Warto przypomnieć tę głośną historię. Sylwester Suszek, przedsiębiorca ze Śląska, w 2014 roku stworzył BitBay – jedną z pierwszych polskich giełd kryptowalut, na której zbudował znaczący majątek. Jednak jego sytuacja zaczęła się komplikować w 2020 roku, gdy ujawniono powiązania biznesu z osobami ze świata przestępczego. Wkrótce potem Suszek wycofał się z zarządu, a BitBay przeszedł rebranding i zaczął działać jako Zondacrypto. W marcu 2022 roku przedsiębiorca zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach – wyszedł ze spotkania i ślad po nim zaginął. Niedługo później zniknął również jego majątek. Śledztwo w tej sprawie nadal trwa, lecz nie przyniosło przełomu.
W międzyczasie Zondacrypto dynamicznie się rozwijało, stając się liderem polskiego rynku kryptowalut. Firma intensywnie inwestowała w wizerunek, angażując się m.in. w sponsoring sportowy oraz wydarzenia o charakterze politycznym. Była partnerem Polskiego Komitetu Olimpijskiego, wspierała Polsko-Amerykański Szczyt Strategiczny, a także kongres konserwatywny CPAC Poland w Rzeszowie.
Najnowsze informacje rzucają dodatkowe światło na relacje spółki z polityką. Donald Tusk ujawnił materiały ABW, z których wynika, że jesienią 2025 roku – tuż przed głosowaniem nad odrzuceniem prezydenckiego weta w sprawie regulacji rynku kryptowalut – prezes Zondacrypto przekazał znaczące darowizny na rzecz dwóch fundacji. Jedna z nich, związana ze Zbigniewem Ziobrą, otrzymała 450 tysięcy złotych, natomiast fundacja powiązana z Przemysławem Wiplerem miała dostać około 70 tysięcy euro.
W efekcie mamy do czynienia z połączeniem ogromnych pieniędzy, politycznych powiązań oraz niewyjaśnionych wydarzeń z przeszłości. Kluczowe pytanie brzmi jednak: co z bezpieczeństwem środków klientów? Ustawa mająca chronić inwestorów została dwukrotnie zablokowana przez prezydenta, a próba odrzucenia jego weta zakończyła się niepowodzeniem – sprzeciw zgłosili posłowie PiS oraz Konfederacji. Premier zapowiedział ponowne głosowanie, argumentując potrzebę regulacji ochroną obywateli przed poważnymi stratami finansowymi. Czy ten argument przekona przeciwników ustawy? Odpowiedź poznamy w najbliższym czasie.
dziennikwschodni.pl