
Zdjęcie ilustracyjne.
Do groźnego zdarzenia doszło w sobotę w Jakuszycach na Dolnym Śląsku. W trakcie gwałtownej burzy 38-letnia kobieta została porażona piorunem. Dzięki szybkiej reakcji świadków i ratowników udało się uratować jej życie.
W chwili zdarzenia nad regionem przechodziły intensywne burze, które występowały również w wielu innych częściach kraju. Po uderzeniu pioruna u 38-latki doszło do nagłego zatrzymania krążenia.
Pierwszej pomocy poszkodowanej udzielili świadkowie zdarzenia. Chwilę później działania ratunkowe przejęły zespoły ratownictwa medycznego oraz ratownicy GOPR Karkonosze.
Kobieta trafiła do szpitala
Po skutecznej resuscytacji kobieta została przetransportowana do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej. Według dostępnych informacji jej stan jest stabilny.
Ratownicy podkreślili, że ogromne znaczenie miała szybka reakcja osób znajdujących się na miejscu zdarzenia.
„Dziękujemy za wsparcie ze strony świadków oraz GOPR Karkonosze. Bez Was nie udałoby się uratować poszkodowanej kobiety!” – przekazali ratownicy.
Burze mogą być śmiertelnie niebezpieczne
Służby przypominają, że podczas burz należy unikać otwartych przestrzeni, wysokich drzew, masztów oraz innych obiektów mogących przyciągać wyładowania atmosferyczne. W przypadku gwałtownego załamania pogody najlepiej jak najszybciej schronić się w budynku lub samochodzie
Onet.pl