Trzy węże w piwnicy. Strażacy mieli nietypowe zadanie w Starej Kiszewie

Fot. OSP Krzeszowice

Mieszkańcy jednego z budynków w Starej Kiszewie byli mocno zaskoczeni, gdy w swojej piwnicy znaleźli aż trzy węże. Ponieważ nieproszeni goście nie zamierzali opuścić budynku, na pomoc wezwano miejscowych strażaków. Druhowie bezpiecznie schwytali wszystkie gady i wypuścili je z dala od zabudowań.

Do nietypowej interwencji doszło we wtorek, 11 sierpnia, około godz. 19. Strażacy z OSP Stara Kiszewa zostali skierowani do jednego z budynków w miejscowości. Tym razem powodem wezwania nie był pożar, wypadek czy inne typowe zagrożenie.

W piwnicy mieszkańcy zauważyli trzy węże. Widok gadów wywołał niepokój, dlatego zdecydowali się poprosić o pomoc strażaków.

Trzy gady zostały bezpiecznie usunięte

Po przyjeździe druhowie zabezpieczyli miejsce i przystąpili do działania. Wszystkie trzy węże udało się schwytać bez narażania mieszkańców ani zwierząt na niebezpieczeństwo.

Następnie strażacy wynieśli gady z budynku i wypuścili je w odpowiednim miejscu, z dala od domów.

— Na szczęście wszystko zakończyło się spokojnie, a nasi mali „goście” zostali wypuszczeni w bezpiecznym miejscu, z dala od zabudowań — przekazali druhowie z OSP Stara Kiszewa.

Strażacy ostrzegają przed samodzielnym łapaniem węży

Nietypowa interwencja stała się również okazją do przypomnienia podstawowych zasad bezpieczeństwa. W przypadku znalezienia węża nie należy próbować samodzielnie go chwytać ani przepędzać.

Najlepiej zachować dystans i obserwować zwierzę z bezpiecznej odległości. Jeżeli gad znajduje się wewnątrz budynku albo może stanowić zagrożenie dla ludzi, warto zwrócić się o pomoc do odpowiednich służb.

Dla strażaków z OSP Stara Kiszewa była to zdecydowanie mniej typowa akcja niż gaszenie pożaru czy usuwanie skutków wypadków. Jak sami żartobliwie podsumowali, ich praca wymaga czasem stawienia czoła nie tylko ogniowi, ale również „pełzającym przeciwnikom”.

dziennikbaltycki.pl

Nocny pożar pod Wojniczem. Drewniany dom spłonął doszczętnie, jedna osoba ranna

Tysiące żurawi zebrały się na Polesiu. Ptaki szykują się do wielkiej podróży

Ciało 36-latka ukryto pod betonem. Pięciu mężczyzn przed sądem, trzy kobiety czekają na wyrok

Seria podpaleń w Legnicy. Policja zatrzymała 35-latka po pościgu świadków

Bezpłatna tomografia płuc na NFZ. Nowy program rusza już 1 października

Niepłacisz abonamentu RTV? Fiskus może sięgnąć po pieniądze. Rekordowa egzekucja to 137 tys. zł

Robaczkowo zamiast Wystawy Pająków. Nowa atrakcja w Sky Tower we Wrocławiu

Amerykanie sprawdzą miejsca pod bazy w Polsce. Na Dolnym Śląsku wraca temat „Fortu Trump”

MPK Poznań ma poważny problem z kadrami. Brakuje kierowców i motorniczych

Ziemia osunęła się na pracownika. 26-latek został przysypany podczas prac w Rydułtowach

Maszyniści zwolnią przed przejazdami kolejowymi. W piątek pociągi mogą mieć duże opóźnienia

Nastolatek zmarł po zdarzeniu nad Bolszewką. Śledczy próbują ustalić, jak znalazł się w rzece

Pijany za kierownicą, bez prawa jazdy i mimo zakazu. 32-letni Ukrainiec zostanie wydalony z Polski

Coraz młodsi pacjenci z bólem szyi. Lekarz ostrzega przed skutkami godzin ze smartfonem

Tłumy na tratwach w Pieninach. Flisacy liczą, że sezon zakończą z wynikiem ponad 300 tys. turystów

Miał być niemieckim żołnierzem na misji. 79-latka przelała mu ponad 50 tys. zł

Zarzut znęcania się nad końmi. Sędzia jeździectwa miała bić i kopać zwierzęta

Mieli trafić do więzienia, ale się ukrywali. Policjanci znaleźli 44-latka w łóżku

83-letni rowerzysta potrącony w Raciborzu. Kierowca Volkswagena nie ustąpił pierwszeństwa

Pociąg z Lublina do Szczecina uderzył w ciężarówkę. 20 osób poszkodowanych

Z Łodzi do Warszawy rowerem. Powstanie trasa przez Koluszki i Skierniewice

Nocna awantura w Oławie. 25-latek miał grozić sąsiadowi pistoletem

Polski robot kroczący podbija targi obronne. Honey Badger powstał w Poznaniu

Kontener z Tajlandii skrywał fortunę. KAS przejęła prawie 15 mln papierosów

Pomyliła zjazd na S6 i ruszyła pod prąd. 27-latka była pijana