
Niebezpieczne znalezisko na placu budowy przy ul. Kolejowej we Wrocławiu. W czwartek, 15 października, odkryto tam niemiecką bombę lotniczą SC 250 z okresu II wojny światowej. Ważący około 250 kilogramów niewybuch ma zostać przetransportowany na poligon w Biedrusku. Na czas jego wydobywania i przewozu może być konieczna ewakuacja osób z pobliskich budynków.
Niewybuch odkryto na terenie budowy
Do odkrycia doszło na działce przy ul. Kolejowej, gdzie powstaje duży kompleks hotelowo-biurowy. Wcześniej znajdował się tam niedokończony parking wielopoziomowy, znany wśród mieszkańców jako „szkieletor”.
Znaleziony przedmiot to niemiecka bomba burząca SC 250. Jej oznaczenie wskazuje na bombę lotniczą o masie około ćwierć tony. Ze względu na rozmiary i wagę znaleziska konieczne jest odpowiednie przygotowanie operacji związanej z jego wydobyciem i neutralizacją.
Jak przekazał „Gazecie Wrocławskiej” major Marek Gwóźdź, rzecznik prasowy Centrum Szkolenia Wojsk Inżynieryjnych i Chemicznych we Wrocławiu, bomba zostanie przewieziona na poligon w Biedrusku. Za jej neutralizację odpowiadać będzie firma Sten, która sprawuje nadzór saperski nad prowadzonymi pracami budowlanymi.
Poligon w Biedrusku znajduje się w województwie wielkopolskim, w gminie Oborniki. Choć podobne znaleziska zazwyczaj trafiają na wrocławski poligon w Rakowie, w tym przypadku zdecydowano o innym miejscu ze względu na masę ładunku.
Teren zabezpieczony, prace wstrzymane
W piątek, 16 października, nadal nie było pewności, kiedy saperzy podejmą niewybuch. Akcja może odbyć się tego dnia lub dopiero w przyszłym tygodniu.
Miejsce odkrycia zostało zabezpieczone, a roboty budowlane wstrzymano. Z terenu budowy ewakuowano wszystkich pracowników. Na przyjazd patrolu saperskiego oczekiwali przedstawiciele ekipy budowlanej.
Możliwa ewakuacja okolicznych budynków
Podczas wydobywania bomby może być konieczne czasowe opuszczenie pobliskich obiektów, w tym banku. Policja i saperzy czekają na ustalenie terminu przeprowadzenia operacji.
Ewakuacja ma objąć okoliczne budynki jedynie na czas podejmowania niewybuchu. Jak wyjaśnił major Marek Gwóźdź, pozostawienie bomby w miejscu jej znalezienia nie powinno powodować bezpośredniego zagrożenia, dopóki ładunek nie zostanie naruszony. Ryzyko zmienia się jednak podczas wydobywania i przygotowywania go do transportu, dlatego konieczne będzie zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym w pobliżu.
gazetawroclawska.pl
