Robaczkowo zamiast Wystawy Pająków. Nowa atrakcja w Sky Tower we Wrocławiu

Fot. Facebook/Robaczkowo

Wrocławska Wystawa Pająków przeszła metamorfozę. W jej miejscu powstało Robaczkowo – atrakcja, w której oprócz pająków i skorpionów można zobaczyć dziesiątki niezwykłych owadów z różnych zakątków świata. Na miejscu czeka również część interaktywna, przygotowana przede wszystkim z myślą o najmłodszych. O nowej atrakcji opowiedział nam Wojtek Kubiak, twórca popularnego kanału „Venomous Art”.

Robaczkowo mieści się na pierwszym piętrze Sky Tower – dokładnie w miejscu, w którym wcześniej działała Wystawa Pająków. Lokalizacja pozostała ta sama, zmieniła się natomiast formuła atrakcji.

– To jest dokładnie to samo miejsce, natomiast przeszliśmy rebranding. Wystawa Pająków nadal funkcjonuje, tylko w innych miastach, a tutaj w Sky Tower we Wrocławiu Wystawa Pająków przeistoczyła się w Robaczkowo – wyjaśnia Wojtek Kubiak, twórca kanału „Venomous Art”.

Największą zmianą jest rozszerzenie ekspozycji. Do ptaszników i innych pająków dołączyły owady. Zwiedzający mogą zobaczyć niezwykłe gatunki bezkręgowców pochodzące z różnych części świata.

Na miejscu przygotowano także bardziej interaktywną część. Dzieci mogą korzystać między innymi z mikroskopów i oglądać z bliska preparaty oraz okazy zatopione w żywicy.

– To fajne miejsce do poznawania, eksploracji, zobaczenia tego, czego nie możemy naturalnie zobaczyć w Polsce. Okazja, żeby liznąć tego tropikalnego świata – opowiada Kubiak.

Ptaszniki, skorpiony i mrówki pociskowe

Miłośnicy pająków również znajdą tu coś dla siebie. W Robaczkowie można zobaczyć wiele gatunków ptaszników, między innymi przedstawicieli rodzajów Brachypelma czy Grammostola.

Wśród ciekawszych okazów są tak zwane grupówki, czyli wspólne hodowle większej liczby osobników. Jedną z nich tworzą Monocentropus balfouri, gatunek pochodzący z Sokotry.

– To jest pająk, który – wedle wierzeń – może swoim ukąszeniem zabić wielbłąda. Jest jeszcze grupówka, która kosztowała nas masę pieniędzy, czyli Poecilotheria metallica, coś, czego nie zobaczymy publicznie chyba nigdzie indziej w Polsce – mówi Wojtek Kubiak.

Na wystawie nie brakuje również ciekawych owadów. Jednym z nich jest kolonia tak zwanych Bullet Ant, czyli mrówek pociskowych, których użądlenie należy do wyjątkowo bolesnych.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

W przypadku najbardziej jadowitych gatunków obowiązują szczególne zasady. Zwierzęta znajdują się w odpowiednio zabezpieczonych terrariach, a możliwość kontaktu z nimi jest ograniczona.

– Na rękę zwiedzającym dajemy tylko spokojne pająki z Nowego Świata. Reszta jest obsługiwana tylko i wyłącznie przez naszą kadrę. Grupówki mają zamki, do których klucze mają tylko dwie osoby. Mocno stawiamy na bezpieczeństwo, bo jednak jesteśmy w galerii handlowej – tłumaczy twórca „Venomous Art”.

Czy pająki naprawdę są takie straszne?

Robaczkowo może być interesującym miejscem również dla osób, które na widok pająka zdecydowanie nie mają ochoty podchodzić bliżej.

Wojtek Kubiak od lat zajmuje się edukowaniem na temat owadów, pajęczaków i innych stawonogów. Jak zauważa, część osób, które początkowo bardzo bały się pająków, z czasem zaczyna podchodzić do nich zupełnie inaczej.

– Z tego, co zauważyłem, z doświadczenia, bo nie jestem żadnym specjalistą od fobii, to kroczek po kroczku. Warto zacząć od samego patrzenia na pająka z bezpiecznej odległości. Później można np. wziąć do ręki wylinkę, czyli pozostały po linieniu pająka „pancerzyk”. Dopiero następny krok to stopniowe zmniejszanie dystansu – mówi.

Co ciekawe, nie wszystkie pająki wywołują u ludzi taki sam poziom lęku. Duże, włochate ptaszniki mogą być dla niektórych osób mniej przerażające niż niewielkie pająki, które spotykamy w polskich domach.

– Takie pająki jak ptaszniki są puchate. Trochę nawet jak kotki. I one jakoś wywołują mniejszy strach niż na przykład kątniki czy krzyżaki – zauważa Kubiak.

Ile pająków połykamy podczas snu?

Przy okazji rozmowy Wojtek Kubiak odniósł się również do jednego z najbardziej znanych internetowych mitów. Chodzi o popularne przekonanie, że podczas snu człowiek połyka kilka pająków rocznie.

– To jest mit. Skąd się wziął? Nie wiem. Może zdarzyło się, że ten mit dla jakiegoś człowieka stał się prawdziwy, przekazał to dalej i to zostało spopularyzowane na tyle, że powtarza się to jako fakt – wyjaśnia.

Chcesz hodować ptasznika? Najpierw zdobądź wiedzę

Wizyta w Robaczkowie może skończyć się dla niektórych nie tylko fascynacją pająkami, ale również pomysłem na rozpoczęcie własnej hodowli. Kubiak radzi jednak, by nie zaczynać od wybierania konkretnego gatunku.

Najpierw warto zdobyć odpowiednią wiedzę. W hodowli dostępnych jest kilkaset gatunków ptaszników, a wśród rodzajów często polecanych początkującym wymienia się między innymi Grammostola, Brachypelma czy Tliltocatl.

Szczególnie często wybierane są ptaszniki tzw. Nowego Świata, czyli pochodzące z obu Ameryk. Część z nich ma stosunkowo słaby jad i uchodzi za spokojniejsze w hodowli. Nie oznacza to jednak, że są to zwierzęta, które należy regularnie brać na ręce.

– To nie jest tak, jak kot czy pies, że zawołasz „Puszek, chodź” i Puszek przyjdzie. To jest pająk, który powinien mimo wszystko być w terrarium – podkreśla Kubiak.

Przed rozpoczęciem hodowli trzeba więc sprawdzić, jakiego terrarium potrzebuje konkretny gatunek, jakie warunki powinny w nim panować, czym zwierzę się żywi, ile potrzebuje wody oraz gdzie powinno mieć kryjówkę.

gazetawroclawska.pl

Elektryczny monocykl zaczął dymić w autobusie MPK. Pasażerowie w panice opuścili pojazd

Były żołnierz zatrzymany podczas transmisji na TikToku. Służby wyważyły drzwi

Maczeta i gaz pieprzowy w Szczecinie. 22-latek trafił do aresztu

Lionel Messi zamówił luksusowy katamaran. Dołączył do grona gwiazd Sunreef Yachts

Amazon szuka ponad 10 tys. pracowników na święta. Takie stawki oferuje w Sosnowcu i Gliwicach

Pistolet i 11 nabojów ukryte pod kurtką. Ukrainiec zatrzymany na granicy w Zosinie

Nocna prohibicja dzieli mieszkańców. Sejm przyjął ustawę, która może zmienić zasady sprzedaży alkoholu w całej Polsce

Śląskie Daglezje wzmocnią polską armię. 43 mobilne mosty poradzą sobie z najcięższymi czołgami

Wypadek na DK91 w Kamieńsku. Nie żyje 77-latek, dwie osoby trafiły do szpitala

Tragedie w Tatrach. Góral apeluje do turystów: „Nie przechodźcie obojętnie!”

Kiedy na narty w sezonie 2026/2027? Te ośrodki otworzą stoki najwcześniej

Muzeum Narodowe w Krakowie kończy 147 lat. W ten weekend bilety na wystawy kosztują tylko 5 zł

Śmiertelne potrącenie dwóch rowerzystek na trasie Ziemin–Śniaty. 20-latka zginęła, 27-latka walczy o życie

Nocą w ruinach zamku na Jurze słychać płacz dziecka. Legenda o ojcu, który poświęcił własnego syna

Schował się przed policją w wersalce i udawał, że śpi. Poszukiwany 32-latek wpadł w nietypowej kryjówce

Polacy coraz częściej wybierają inne kościoły. “Churching” staje się wyzwaniem dla duchownych

Diesel znów przekracza 8 zł za litr! Kierowców czekają kolejne podwyżki cen paliw

Wypadek autokaru z polskimi turystami w Turcji. Dwie osoby nie żyją

Nagłe kołatanie serca, duszności i strach przed śmiercią. Tak może objawiać się atak paniki

System kaucyjny zwiększa presję na producentów napojów. Ich długi przekroczyły 109 mln zł

Groźby ataków w szkołach na Lubelszczyźnie. Siedem osób zatrzymanych, wśród nich 13-latek

Tragiczny finał poszukiwań na Jeziorze Charzykowskim. Nie żyje zaginiony wędkarz

Koniec z dużymi płatnościami gotówką? Unia Europejska wprowadza limit

Zaginęła 44-latka z Dolnego Śląska. Anna Wawer wyszła z domu i nie wróciła

Wygenerował film z groźbami przy użyciu AI. 17-latek z Przasnysza usłyszał zarzuty

Poznańskie księgarnie otworzą się po zmroku. Przed nami Noc Księgarń i mnóstwo wydarzeń

Port Gdynia po modernizacji wartej 1,28 mld zł. Może przyjmować największe kontenerowce na Bałtyku

Były policjant z zarzutami po interwencji. Śledczy twierdzą, że uderzał ranną sarnę pałką

Zwrócił uwagę hałasującym mężczyznom i został pobity. Dwaj napastnicy staną przed sądem