Klif Orłowski zachwyca turystów. Eksperci przypominają jednak o zagrożeniach

Fot. Andrzej Otrębski/Wikimedia Commons
Klif Orłowski w Gdyni.

Klif Orłowski od lat należy do najbardziej charakterystycznych i najchętniej fotografowanych miejsc nad polskim morzem. Położony na terenie rezerwatu „Kępa Redłowska” fragment wybrzeża przyciąga spacerowiczów, miłośników przyrody i turystów szukających wyjątkowych widoków. Specjaliści przypominają jednak, że to miejsce wymaga szczególnej ostrożności.

Nadmorska skarpa w Orłowie jest tzw. klifem aktywnym, co oznacza, że nieustannie zmienia swój kształt pod wpływem działania natury. Morskie fale regularnie podmywają brzeg, zwłaszcza podczas sztormów, a dodatkowym zagrożeniem są opady deszczu oraz wody gruntowe osłabiające strukturę ziemi. To właśnie dlatego dochodzi tam do osuwisk i obrywów fragmentów skarpy.

Według naukowców klif każdego roku stopniowo cofa się w głąb lądu. Proces ten jest naturalny i trudny do zatrzymania, mimo podejmowanych działań ochronnych. Eksperci nie wykluczają, że w odległej przyszłości charakterystyczny fragment wybrzeża może znacząco zmienić swój wygląd.

Służby regularnie apelują do turystów o przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Szczególnie niebezpieczne jest zbliżanie się do krawędzi skarpy oraz wchodzenie na obszary objęte osuwiskami. W przeszłości dochodziło tam do gwałtownych obrywów ziemi, podczas których duże fragmenty klifu osuwały się na plażę.

Przy wejściach ustawiono tablice ostrzegawcze informujące o zagrożeniu. Ignorowanie zakazów może skończyć się nie tylko mandatem, ale przede wszystkim poważnym wypadkiem. Po intensywnych opadach ścieżki bywają wyjątkowo śliskie i niestabilne.

Specjaliści zwracają również uwagę na wpływ działalności człowieka na degradację klifu. Turyści schodzący poza wyznaczone trasy niszczą roślinność stabilizującą grunt, co dodatkowo przyspiesza proces erozji. Problemem są także wydeptywane nielegalne ścieżki prowadzące w pobliże skarpy.

Na stabilność wybrzeża wpływają również zabudowa oraz ciężar infrastruktury znajdującej się w pobliżu krawędzi klifu. Nawet rosnące tam drzewa mogą w pewnych warunkach przyczyniać się do osłabienia gruntu podczas silnych wiatrów.

Osoby planujące wizytę w Orłowie powinny pamiętać, że w sezonie liczba miejsc parkingowych jest ograniczona. Dobrym rozwiązaniem jest skorzystanie z komunikacji miejskiej lub kolei SKM. Przed spacerem warto też sprawdzić prognozę pogody, ponieważ warunki na klifie mogą szybko się pogorszyć.

Klif Orłowski pozostaje jednym z najpiękniejszych miejsc nad Bałtykiem, ale jego podziwianie wymaga rozsądku i respektowania sił natury.

dziennikbaltycki.pl

1 zł za nocleg w karkonoskim schronisku

Gubałówka bije rekordy popularności. Chętniej wybierana niż Kasprowy Wierch

Na Oźnej w Beskidzie Żywieckim powstaje urokliwe schronisko

Lublin bije rekordy popularności. Ponad 760 tysięcy turystów w wakacje

Katowice z nowym kierunkiem! Bezpośrednie loty do Billund – miasta Lego i pierwszego Legolandu

Polskie “Malediwy” to raj dla Brytyjczyków!

Polski cud natury. Konik z Mazur zachwyca świat

Kajakami z Berlina do Szczecina. W osiem dni pokonali 176 km

Nożownik zaatakował w Chorzowie, ofiara nie żyje

Zamek Krzyżacki w Barcianach na sprzedaż – cena: 12 mln zł