
Małe butelki z mocnym alkoholem, popularnie nazywane „małpkami”, mogą w przyszłości zniknąć ze sklepów. W Sejmie pojawił się pomysł całkowitego zakazu ich sprzedaży. Co istotne, propozycja może liczyć na poparcie przedstawicieli różnych ugrupowań, choć jej wprowadzenie wymaga rozwiązania kwestii prawnych.
Skala sprzedaży niewielkich opakowań alkoholu w Polsce jest bardzo duża. Według danych Centrum Monitorowania Rynku z sierpnia 2024 roku każdego dnia sprzedawanych jest nawet około 1,3 mln takich produktów. Od dawna szczególne obawy budzi sprzedaż „małpek” w godzinach porannych.
Posłowie chcą wyeliminować „małpki” ze sklepów
Zwolennicy ograniczenia sprzedaży alkoholu w małych opakowaniach wskazują, że niewielka butelka ułatwia szybki i impulsywny zakup. Ich zdaniem może również sprzyjać częstszemu sięganiu po alkohol oraz jego spożywaniu w ciągu dnia.
Pomysł całkowitego wycofania „małpek” pojawił się podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia, która zajmowała się zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. Jak wynika z relacji medialnych, wśród posłów panuje w tej sprawie stosunkowo duża zgodność.
— Chcemy złożyć poprawkę, która wyeliminuje z rynku (…) istnienie „małpek” — mówił poseł PiS Patryk Wicher. Z kolei posłanka KO Anna Sobolak wskazywała na potrzebę wypracowania rozwiązania ponad podziałami politycznymi.
Na razie bez zakazu. Do tematu posłowie wrócą jesienią
Mimo deklarowanego poparcia parlamentarzyści nie zdecydowali się jeszcze na formalne wprowadzenie zakazu do obecnie procedowanych przepisów.
Jedną z przeszkód są regulacje Unii Europejskiej. Ograniczenie dotyczące konkretnych rodzajów opakowań może wymagać wcześniejszej notyfikacji Komisji Europejskiej. Z tego powodu pojawiła się propozycja, aby zamiast wprowadzać zmianę przy okazji obecnej nowelizacji przygotować osobny, ponadpartyjny projekt ustawy dotyczący „małpek”.
Takie rozwiązanie poparła m.in. Joanna Wicha z Lewicy. Według niej odrębna ustawa pozwoliłaby zająć się problemem bez opóźniania innych zmian w przepisach. Temat ma ponownie pojawić się w Sejmie we wrześniu.
Polacy częściej popierają zakaz niż go odrzucają
Z badania SW Research wynika, że pomysł całkowitego zakazu sprzedaży „małpek” z wódką ma spore poparcie społeczne. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 45 proc. ankietowanych, podczas gdy 28 proc. było przeciw.
Badanie pokazało również, że niewielkie butelki z alkoholem są często spożywane w pobliżu sklepów. Aż 78 proc. respondentów deklarowało, że widziało osoby pijące alkohol w ten sposób w okolicach punktów sprzedaży. Co czwarty ankietowany zetknął się z takim zachowaniem przed pracą lub w jej trakcie.
Zdaniem części badanych popularność „małpek” może zwiększać ryzyko uzależnienia, sprzyjać regularnemu spożywaniu alkoholu i pogłębiać problemy społeczne oraz zdrowotne.
interia.pl






