Gwałtowne załamanie pogody na Dolnym Śląsku. IMGW ostrzega przed burzami i podtopieniami

Fot. OSP Jedlina-Zdrój

Dolny Śląsk zmaga się z gwałtownym załamaniem pogody. Od piątku region nawiedzają intensywne opady deszczu, burze i silny wiatr. IMGW wydał kolejne ostrzeżenia dla całego województwa. Strażacy interweniują w związku z powalonymi drzewami, zalanymi ulicami, piwnicami i garażami. Występują również przerwy w dostawach prądu.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformował w sobotę o dalszym rozwoju gwałtownych zjawisk atmosferycznych. W zachodniej części kraju rozwijają się liczne komórki konwekcyjne, którym towarzyszą lokalne burze i intensywne opady.

Według IMGW w najbliższych godzinach kolejne komórki burzowe mogą rozwijać się na obszarze od Dolnego Śląska po Ziemię Łódzką. Lokalnie możliwe są opady sięgające 15–20 mm, porywy wiatru do 65–70 km/h oraz grad.

Zalane ulice i piwnice we Wrocławiu

Trudną noc mieli mieszkańcy Wrocławia. W związku z intensywnymi opadami strażacy interweniowali 35 razy. Woda zalała między innymi ulice Ignuta, Dokerską, Łukową i Lotniczą w rejonie Centrum Handlowego Astra, a także wiadukt przy ul. Borowskiej, w pobliżu szpitala.

Strażacy otrzymywali również zgłoszenia dotyczące zalanych garaży i piwnic. Interwencje prowadzono m.in. przy ulicach Jodłowickiej, Arbuzowej, Stabłowickiej, Dokerskiej, Ignuta, Łukowskiej, Zawidowskiej, Średzkiej, Królewieckiej, al. Śliwowej i Grabiszyńskiej. Zalane zostały także mieszkania przy ul. Piłsudskiego i Wojanowskiej.

Powalone drzewa i podtopienia

Skutki gwałtownej pogody odczuwają również mieszkańcy innych części regionu. OSP Witoszów Dolny interweniowała o godz. 6:10 w Pogorzałej, gdzie powalone drzewo całkowicie zablokowało przejazd w kierunku Wałbrzycha.

Kilkanaście godzin wcześniej druhowie z OSP Lubawka działali w Bukówce. Konar drzewa zagrażał tam mieszkańcom i kierowcom. Strażacy zabezpieczyli miejsce, usunęli drzewo i uprzątnęli jezdnię.

Intensywne opady dały się również we znaki mieszkańcom powiatu karkonoskiego. W Karpnikach woda z rowu melioracyjnego wydostała się na ulicę, stwarzając zagrożenie dla pobliskich posesji. Z kolei w sobotę rano strażacy z OSP Karpacz zostali wezwani do uszkodzonej konstrukcji tzw. dzikiego wodospadu na terenie miasta.

Problemy z dostawami prądu

Gwałtowne zjawiska pogodowe spowodowały również awarie sieci energetycznej. W sobotę rano, według danych Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, bez prądu pozostawało 714 gospodarstw domowych. W ciągu dnia pojawiały się kolejne awarie.

Nocna nawałnica wpłynęła także na funkcjonowanie wrocławskiego lotniska. Po północy, ze względu na trudne warunki pogodowe, dwa samoloty zostały przekierowane na inne lotniska.

Ewakuowano obóz harcerski

W związku z gwałtownymi zjawiskami pogodowymi w całej Polsce profilaktycznie ewakuowano 12 obozów harcerskich. Jeden z nich znajdował się na Dolnym Śląsku.

– Uczestnicy i personel zostali przewiezieni do budynków stałych. Na tę chwilę brak jest osób poszkodowanych – przekazał PAP bryg. Karol Kroć z Państwowej Straży Pożarnej.

Wojska Obrony Terytorialnej w podwyższonej gotowości

W związku z silnymi wichurami i trudną sytuacją meteorologiczną wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz ogłosił alert gotowości Wojsk Obrony Terytorialnej. Możliwość wsparcia w czasie do sześciu godzin dotyczy m.in. 16. Dolnośląskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Alert obowiązuje przez 48 godzin – od godz. 9:00 w sobotę 22 sierpnia 2026 roku. Jak podkreślono, nie oznacza on automatycznego skierowania żołnierzy do działań. Ma przede wszystkim usprawnić współpracę z administracją i służbami oraz skrócić czas potrzebny na przygotowanie pomocy w przypadku pogorszenia sytuacji.

KPN apeluje do turystów o ostrożność

O trudnych warunkach w górach przypomina Karkonoski Park Narodowy. Po intensywnych opadach potoki karkonoskie prowadzą znaczne ilości wody. Silny wiatr zwiększa natomiast ryzyko łamania się gałęzi, konarów, a nawet całych drzew.

KPN apeluje, aby zachować szczególną ostrożność i nie zbliżać się do krawędzi koryt potoków ani kotłów, gdzie istnieje ryzyko upadku z wysokości. Turyści powinni również odpowiednio przygotować się do wyjścia na szlak, zadbać o nawodnienie i zabezpieczenie przed wychłodzeniem.

Synoptycy nie wykluczają kolejnych burz, intensywnych opadów i silnych porywów wiatru. Służby pozostają w gotowości, a mieszkańcy Dolnego Śląska powinni śledzić aktualne komunikaty pogodowe i stosować się do zaleceń służb.

gazetawroclawska.pl