Groźny chrząszcz zbliża się do Polski. Może zniszczyć całe jesiony

Fot. WIORiN

Opiętek jesionowiec, jeden z najgroźniejszych szkodników jesionów, pojawił się już na Węgrzech i Słowacji. Ogniska wykryto około 100 kilometrów od południowej granicy Polski. Inspekcja ochrony roślin apeluje o czujność i zgłaszanie drzew, na których można zauważyć charakterystyczne ślady żerowania.

Opiętek jesionowiec (Agrilus planipennis) to niewielki chrząszcz o niebieskozielonym, metalicznym ubarwieniu. Dorosłe osobniki osiągają około 8,5–14 mm długości. Znacznie większe są larwy, które mogą mieć nawet 26–32 mm.

Larwy niszczą drzewa od środka

To właśnie larwy stanowią największe zagrożenie dla jesionów. Rozwijają się pod korą i drążą w tkankach drzewa charakterystyczne, wijące się korytarze. W efekcie uszkadzają system przewodzący, przez co drzewo stopniowo traci możliwość prawidłowego transportowania wody i składników odżywczych.

Pierwszymi objawami mogą być żółknięcie i opadanie liści oraz zamieranie pojedynczych gałęzi. Z czasem proces obejmuje coraz większą część drzewa i może doprowadzić do jego całkowitego obumarcia.

Szczególną uwagę powinny zwrócić otwory wylotowe w korze przypominające kształtem poziomą literę „D”. Mają one około 3–4 mm szerokości. Podejrzane są również serpentynowate chodniki pod korą, pękająca kora oraz zamierające korony i wierzchołki jesionów.

Szkodnik jest coraz bliżej Polski

Opiętek jesionowiec pochodzi z Dalekiego Wschodu. Naturalnie występuje m.in. w Chinach, Japonii, Korei oraz azjatyckiej części Rosji. Z czasem został zawleczony również na inne kontynenty, a jego zasięg występowania nadal się zwiększa.

W ostatnim czasie szkodnika wykryto na Węgrzech i Słowacji, zaledwie około 100 km od polskiej granicy. To właśnie dlatego służby ochrony roślin zwiększają czujność.

Chrząszcz może przemieszczać się samodzielnie, pokonując w locie ponad kilometr. Znacznie większe zagrożenie może jednak stanowić transport drewna oraz materiału szkółkarskiego pochodzącego z terenów, na których występuje szkodnik.

Inspekcja apeluje o zgłaszanie podejrzanych przypadków

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie podkreśla, że szybkie wykrycie opiętka może mieć kluczowe znaczenie dla ograniczenia jego rozprzestrzeniania się w Polsce.

W naszym kraju opiętek jesionowiec podlega obowiązkowi zwalczania. Dlatego osoby, które zauważą charakterystyczne otwory, chodniki pod korą, zamierające fragmenty jesionów lub samego chrząszcza, powinny niezwłocznie zgłosić podejrzenie do WIORiN albo najbliższego oddziału Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Im wcześniej szkodnik zostanie wykryty, tym większa szansa na ograniczenie jego ekspansji i ochronę polskich jesionów.

dziennikwschodni.pl