Niemcy – w internecie znaleziono “manifest” zamachowca z Halle

W internecie znaleziono prawdopodobnie autentyczny “manifest” zamachowca z Halle, który w środę próbował wedrzeć się do synagogi w tym mieście i zabił dwie osoby. W tekście jest mowa o przygotowaniach i motywach ataku.

EPA/FILIP SINGER Dostawca: PAP/EPA.

Według niemieckich i zagranicznych ekspertów ds. bezpieczeństwa dokument pdf, który został znaleziony w internecie jest autentyczny. Jako pierwsza poinformowała o nim Rita Katz, szefowa SITE Intelligence Group – amerykańskiej firmy zajmującej się śledzeniem aktywności internetowej organizacji białych supremacjonistów i dżihadystów.

“Dokument zawiera zdjęcia broni domowej roboty i amunicji, których użył Stephan Balliet podczas ataku. Jest też wzmianka o transmisji na żywo. Celem (zamachu) jest “zabić jak najwięcej antybiałych, najlepiej Żydów” – napisała na Twitterze Katz.

Pdf został najprawdopodobniej utworzony 1 października. O jego autentyczności – jak pisze tygodnik “Der Spiegel” – mogą świadczyć m.in. zdjęcia broni domowej roboty, która rzeczywiście została użyta podczas ataku.

W środę 27-letni neonazista Balliet próbował wedrzeć się do synagogi w Halle w kraju związkowym Saksonia-Anhalt. Po nieudanej próbie sforsowania drzwi świątyni otworzył ogień do ludzi na ulicy. Dwie osoby nie żyją, a dwie zostały ranne. Napastnik został po pościgu schwytany przez policję.

Według informacji podawanych w ciągu dnia przez media w czasie ataku w synagodze znajdowało się od 80 do 100 osób. Podczas ewakuacji naliczono 51 osób. Gdyby napastnikowi udało się dostać do środka budynku, najprawdopodobniej ofiar byłoby znacznie więcej. Do zamachu doszło podczas jednego z najbardziej uroczystych żydowskich świąt religijnych – Jom Kipur.

Wszystko wskazuje na to, że atak miał podłoże antysemickie i neonazistowskie. 27-latek transmitował zamach na żywo za pośrednictwem platformy gier wideo Twitch.

Jak ustalił tabloid “Bild” Balliet mieszkał ze swoja matką w miejscowości Helbra oddalonej o około 40 kilometrów od Halle. Rodzice jedynaka rozwiedli się kiedy miał 14 lat. Zrobił maturę i przez dwa semestry studiował chemię. Przerwał jednak naukę po ciężkiej operacji żołądka. Zamachowiec prawie nie miał znajomych i dużo czasu spędzał przed komputerem. Pracował jako technik RTV. Nie był wcześniej notowany przez policję.

Z Berlina Artur Ciechanowicz (PAP, Fotos: Filip Singer)

Poszukiwany w Niemczech za włamanie do jubilera. 55-latek zatrzymany w Gdańsku

Nocny pożar pustostanu w Lublinie. 27 strażaków walczyło z ogniem

9-latek znalazł monetę sprzed 400 lat. Niezwykłe odkrycie podczas zwiedzania zamku

Kiedy włączyć ogrzewanie? Eksperci podają temperatury, których lepiej nie przekraczać

Ukradli biżuterię wartą 600 tys. zł. Dwóch głównych podejrzanych zatrzymano w Krakowie

Tragiczny wypadek pod Lesznem. Czołowo zderzyły się Honda i Skoda. 18-latka zmarła w szpitalu

IMGW alarmuje na północy Polski. Burze, silny wiatr i wzrost poziomu wód

Wyciągnął pistolet na kulki po sąsiedzkiej kłótni. 26-latek usłyszał zarzuty

12-latka porażona prądem w Łazach. Na miejsce przyleciał śmigłowiec LPR

Seniorzy mogą dostać 2500 zł na własny pomysł. Zostało niewiele czasu na złożenie wniosku

Ponad 300 uczniów zrezygnowało ze szkolnych obiadów. Rodzice składają zawiadomienia

Wypadek na A1 pod Tuszynem. Nie żyje 70-letni motorowerzysta

Policjanci przyjechali na interwencję. W szklarni odkryli nielegalną uprawę

Śmiertelny wypadek w Kurach. Kierowca uciekł z miejsca tragedii

Tragedia w szkole w Konstantynowie Łódzkim. Nie żyje 64-letni nauczyciel

Balon spadł na prywatną posesję. W środku nocy pojawili się mężczyźni, którzy chcieli zabrać tajemniczy pakunek

Ryanair stawia na Wrocław. Zimą pojawią się cztery nowe kierunki

Narkotyki, amunicja i nielegalne treści. 34-latek trafił do aresztu

Wypadek w zakładzie w Dobrzycy. 21-latek został uwięziony w podajniku

Ile trzeba dziś zapłacić za opał? Pellet, drewno i węgiel mają swoje ceny

Eksplozja przy samochodzie byłej partnerki. Antyterroryści wkroczyli do mieszkania 45-latka

Prezydent Zgierza zabrał głos po przeszukaniach. Zadeklarował współpracę z prokuraturą

Lekcje to tylko część ich pracy. Nauczyciele mierzą się z dokumentami, presją rodziców i kolejnymi obowiązkami

Stał przy bankomacie i prowadził rozmowę. Policjant odkrył, że 27-latek wypłaca pieniądze na kody BLIK

Miał ponad 2,5 promila i dwa dożywotnie zakazy. Mimo to znów wsiadł za kierownicę