Ogromne korki i wybuchy petard w Krakowie. O co chodziło?

Fot. Depositphotos

Wielu mieszkańców Krakowa jest zniesmaczonych tym, jak urzędnicy miejscy współpracując z ekipą filmową, spowodowali zatory drogowe oraz nocne hałasy przypominające ostrzał.

W związku z realizacją komedii kryminalnej “Vinci 2”, reżyserowanej przez Juliusza Machulskiego, zamknięto fragment jezdni na moście Dębnickim, co doprowadziło do poważnych korków. Dodatkowo, w nocy z niedzieli na poniedziałek, miasto wypełnił głośny huk fajerwerków, które także były częścią zdjęć do filmu. W obliczu zaistniałej sytuacji, zarówno filmowcy, jak i władze miejskie postanowili przeprosić mieszkańców.

Wielu mieszkańców Krakowa narzeka, że huk fajerwerków obudził ich w nocy, podczas gdy inni zastanawiają się, jak można było zezwolić na ich wystrzały w mieście, które tuż przed Sylwestrem apeluje o powstrzymanie się od palenia rac, a także w kontekście licznych dyskusji o przerażonych hałasami zwierzętach. Ludzie są oburzeni, że władze miasta nie poinformowały ich o planowanym pokazie sztucznych ogni, który trwał tak długo. Odgłosy wybuchów były słyszalne na szerokim obszarze, w tym m.in. wokół Rynku Głównego oraz w zachodniej części miasta, w rejonie osiedla Widok. W poniedziałek około południa krakowscy urzędnicy oraz, niezależnie, producent filmu opublikowali przeprosiny w mediach społecznościowych.

Na profilu Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych na Facebooku zamieszczono następujące oświadczenie:

„Szanowni Państwo,
jako producent filmu chcielibyśmy serdecznie przeprosić Wszystkich mieszkańców Krakowa za wszelkie niedogodności i stres spowodowany nocnymi fajerwerkami, które miały miejsce podczas realizacji zdjęć do filmu. Zdajemy sobie sprawę, że hałas i niespodziewane dźwięki mogły negatywnie wpłynąć na spokój, a szczególnie na dzieci i zwierzęta, za co bardzo przepraszamy.
Naszym celem nie było wywołanie niepokoju. Produkcja posiada wszelkie niezbędne pozwolenia na nocne zdjęcia oraz przeprowadzenie kontrolowanego wybuchu fajerwerków. Plan był zabezpieczony przez policje oraz służby medyczne. Ze względów technicznych godzina wybuchu fajerwerków uległa zmianie. Zapewniamy, że tego rodzaju incydenty nie będą się powtarzać” – zaznaczono na koniec.

Na Facebooku oraz na oficjalnej stronie krakowskiego magistratu (www.krakow.pl) opublikowano wyjaśnienia oraz przeprosiny związane z sytuacją na moście Dębnickim.

W opublikowanym oświadczeniu urzędnicy poinformowali, że z powodu problemów technicznych nocne zdjęcia do filmu „Vinci 2” przedłużyły się.

„Ekipa filmowa zdecydowała się na kontynuację kręcenia scen kaskadersko-pirotechnicznych po północy. Użycie sztucznych ogni zaniepokoiło mieszkańców Krakowa. Przepraszamy za niespodziewane głośne efekty pirotechniczne. Urząd Miasta nie udzielił zgody na odpalanie sztucznych ogni po północy” – podkreślili przedstawiciele magistratu.

Miejscowi urzędnicy skierowali również przeprosiny do kierowców oraz pasażerów komunikacji miejskiej za powstałe utrudnienia.

“Produkcja filmu zapewnia, że w przyszłości nie będą stosowane sztuczne ognie, a utrudnienia na moście Dębnickim powinny zakończyć się we wtorek rano” – dodali.

gazetakrakowska.pl

Poważna usterka systemu utrudniła pracę aptek. Jest komunikat Naczelnej Izby Aptekarskiej

Kiedy przechodzimy na czas letni w 2026 roku? Już wkrótce dłuższe dni, choć kosztem krótszego snu

Wstrząsające znalezisko w windzie na Widzewie. Odkryto zwęglone ciało kobiety

Napięcia wokół Iranu. Czy wakacje 2026 są zagrożone?

Policyjna akcja pod Wrocławiem. „Ustawka” przerwana w ostatniej chwili

Przełomowa operacja w Bydgoszczy. Dwa nowotwory usunięte podczas jednego zabiegu

Nie żyje Chuck Norris. “Strażnik Teksasu” miał 86 lat.

Ekologiczne zagrożenie na Jeziorze Nidzkim

Powrót zimy pod koniec marca? Możliwa śnieżyca i nawet metr śniegu

Napad na 73-latka w Starachowicach

Paraliż na S52 w Jasienicy. Ciężarówka wbiła się w bariery i zablokowała drogę

16-latek strzelał do kierowcy po sprzeczce na drodze

Pijana kobieta groziła skokiem z okna w Legnicy. Policjanci uratowali jej półroczne dziecko

Niecodzienna sytuacja w Krakowie. Dzik zatrzymał ruch tramwajowy

Policja ostrzega przed oszustami podszywającymi się pod banki

Petardy, jajka i zniszczone auto. Nastolatkowie terroryzowali rodzinę w Pile

Zabytkowy dworzec kolejowy w Dęblinie czeka na odnowienie

Pałac Krzysztofa Rutkowskiego na sprzedaż. Były detektyw szuka nabywcy dla historycznej rezydencji

Łotwa alarmuje: eskalacja wojny hybrydowej na granicach Unii Europejskiej

Miny morskie i ich neutralizacja. Rola polskich sił morskich w działaniach NATO

Nielegalny biznes odzieżowy za blisko 10 mln zł rozbity. Akcja Krajowej Administracji Skarbowej

Pokrzywdzony w kolizji trafił do więzienia. Policja odkryła to na miejscu zdarzenia

Obraz z wojennego rejestru strat odnaleziony po 80 latach w Katowicach. Trwa śledztwo

Tragedia w Ustce. W spalonym kamperze znaleziono ciało kobiety

Order Virtuti Militari łódzkiego oficera na aukcji. Instytut Pamięci Narodowej domaga się zwrotu

Trzech Polaków w areszcie na Słowacji po wysadzeniu bankomatu. Czy mają powiązania z napadami w Zakopanem?

Samochód w rzece pod Wrocławiem. Kierowca zniknął przed przyjazdem ratowników

Pierwsze jajo w gnieździe sokołów w Lublinie – początek sezonu lęgowego

Ponad 90 kg narkotyków na działce w Buku – 47-latek w areszcie