
Akcja służb ratunkowych przy Moście Milenijnym we Wrocławiu. Z Odry wyciągnięto ciało 54-letniego mężczyzny. Według nieoficjalnych informacji, mężczyzna miał związane ręce i nogi.
Makabryczne odkrycie miało miejsce w sobotę, 26 października, około godziny 11:30. Na numer alarmowy 112 wpłynęło zgłoszenie o dryfującym ciele na Odrze, w okolicy Mostu Milenijnego. W odpowiedzi na zgłoszenie na miejsce przybyli ratownicy wodni, medyczni, straż pożarna, WOPR oraz policja. Mimo podjęcia działań reanimacyjnych, mężczyzna nie przeżył.
– Przez 20 minut współpracowaliśmy ze strażakami nad przywróceniem akcji serca, korzystając z odpowiedniego sprzętu medycznego. Zespół Ratownictwa Medycznego, który dotarł na miejsce, stwierdził zgon. Policja przeprowadza dalsze dochodzenie – informują ratownicy z Dolnośląskiego oddziału Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Jak podaje młodszy aspirant Rafał Jarząb z wrocławskiej policji, wezwano również prokuratora. Ustalono tożsamość ofiary, której ciało zostało przetransportowane do zakładu medycyny sądowej w celu przeprowadzenia sekcji zwłok.
Jak informuje Radio Wrocław, 54-latek miał związane z tyłu ręce i nogi.
gazetawroclawska.pl