Pożar warsztatu samochodowego pod Krakowem

Fot. OSP Kraków Kościelniki

W sobotę rano w okolicach Luboczy w Krakowie wybuchł pożar w warsztacie samochodowym. Z miejsca zdarzenia unosił się gęsty dym, widoczny nad Nową Hutą. W akcji gaśniczej uczestniczyły liczne siły straży pożarnej.

– W wyniku pożaru zawalił się dach budynku, a jedna osoba trafiła do szpitala. To około 50-letni mężczyzna, który próbował gasić ogień – przekazało Radio RMF FM.

Jak poinformował mł. kpt. Hubert Ciepły, rzecznik prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, w wyniku pożaru spaliły się samochody znajdujące się w warsztacie, a także uszkodzone zostały pojazdy stojące na zewnątrz budynku.

Z ogniem walczyło osiem zastępów straży pożarnej, w tym strażacy z OSP Kraków Kościelniki oraz z PSP, łącznie ponad 30 ratowników. Służby zabezpieczyły przed pożarem także sąsiedni budynek.

gazetakrakowska.pl

4-letnia dziewczynka zmarła po zatrzymaniu krążenia. Zatrzymano matkę, śledczy badają okoliczności

Bocian utknął nad linią energetyczną. Szybka akcja uratowała mu życie

Śmiertelny wypadek w słowackich Tatrach. Nie żyje 21-letni turysta z Polski

Jak nowy po niemal trzech dekadach. Fiat Seicento z przebiegiem 489 km trafił na sprzedaż

Prokuratura zaskarżyła wyrok w sprawie żołnierza. Chodzi o strzały oddane na granicy z Białorusią