
W nocy z piątku na sobotę w jednym z bloków przy ulicy Lermontowa w Łodzi doszło do makabrycznego odkrycia. W kabinie windy odnaleziono spalone zwłoki kobiety. Sprawą zajmują się służby.
Do zdarzenia doszło po godzinie pierwszej w nocy. Jeden z mieszkańców budynku przy ulicy Lermontowa 1 powiadomił straż pożarną po tym, jak natknął się na ciało w windzie. Na miejscu znaleziono zwęglone szczątki kobiety, której wiek oszacowano na około 50 lat.
Po przybyciu służb działania przejęła policja. Funkcjonariusze prowadzą czynności mające na celu ustalenie tożsamości ofiary oraz wyjaśnienie, w jakich okolicznościach doszło do jej śmierci.
Sprawą zajmuje się również prokuratura, która sprawdza, czy w zdarzeniu mogło dojść do przestępstwa.
dzienniklodzki.pl