
Groźnie zakończyła się nocna eskapada młodego mężczyzny we Wrocławiu. Nastolatek znalazł się w Odrze w rejonie Mostu Mieszczańskiego i zaczął wzywać pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano ratowników WOPR oraz policjantów. Okazało się, że młody mężczyzna był nietrzeźwy.
Wołał o pomoc z rzeki
Zgłoszenie dotyczące osoby potrzebującej pomocy wpłynęło do Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w sobotę, 29 sierpnia, o godz. 5:14. Informację przekazało Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu.
Ratownicy pojawili się w rejonie Mostu Mieszczańskiego zaledwie kilka minut później. Na miejscu znajdowali się już również policjanci.
Szybko ustalono, że osoba wzywająca pomocy znajduje się w Odrze. Nastolatek przebywał w trudno dostępnym miejscu, dlatego jego wydostanie wymagało zachowania szczególnej ostrożności.
Ratownik zszedł do nastolatka
Jeden z członków zespołu WOPR dotarł do młodego mężczyzny i przy wykorzystaniu liny asekuracyjnej pomógł mu bezpiecznie opuścić rzekę.
Po wyciągnięciu nastolatka z wody ratownicy zadbali przede wszystkim o jego ogrzanie. Na szczęście okazało się, że nie odniósł obrażeń wymagających interwencji medycznej.
Młody mężczyzna został następnie przekazany funkcjonariuszom policji.
WOPR ostrzega przed wchodzeniem do Odry
Ratownicy przypominają, że nawet pozornie spokojna rzeka może stanowić śmiertelne zagrożenie. Szczególnie niebezpieczne jest wchodzenie do wody po spożyciu alkoholu, ponieważ trzeźwość i właściwa ocena sytuacji mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa.
WOPR po raz kolejny zaapelował o rozwagę i podkreślił, że Odra nie jest miejscem do kąpieli ani podejmowania ryzykownych zachowań, zwłaszcza pod wpływem alkoholu.
gazetawroclawska.pl






