Wybuch gazu w Głębowicach. Część mieszkańców nie może wrócić do mieszkań

Fot. Komenda Powiatowa Policji w Wołowie

Jedna osoba trafiła do szpitala po wybuchu gazu w wielorodzinnym budynku w Głębowicach w gminie Wińsko. Ewakuowano łącznie 22 osoby. Większość mieszkańców mogła już wrócić do swoich lokali, jednak jedna z klatek nadal pozostaje częściowo wyłączona z użytkowania. Gmina organizuje mieszkania zastępcze dla rodzin, które nie mogą wrócić do swoich domów.

Eksplozja butli gazowej w budynku

Do zdarzenia doszło w sobotni poranek. W budynku nie ma instalacji gazowej, dlatego mieszkańcy korzystają z butli. Według wstępnych ustaleń to właśnie jedna z nich miała eksplodować na jednej z kondygnacji.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe. Ze względów bezpieczeństwa z budynku ewakuowano 22 osoby. W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana.

„W wyniku zdarzenia jedna osoba została poszkodowana. Ze względu na jej stan zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala” – przekazała Komenda Powiatowa Policji w Wołowie.

Jak ustaliła „Gazeta Wrocławska”, eksplozja nastąpiła w mieszkaniu, do którego niedawno wprowadził się mężczyzna mający nadużywać alkoholu. Mieszkańcy Głębowic mieli wcześniej obawiać się, że w związku z jego zachowaniem może dojść do niebezpiecznego zdarzenia.

Dwa mieszkania zostały pozbawione ścian

Budynek jest trzykondygnacyjnym, dwuklatkowym blokiem wykonanym z wielkiej płyty. Jak podkreśla wójt gminy Wińsko, jego konstrukcja ograniczyła skutki eksplozji do jednej części obiektu.

„Konstrukcja budynku — trzykondygnacyjnego, dwuklatkowego, z wielkiej płyty — uchroniła pozostałe części przed uszkodzeniem. Klatka, w której nie doszło do wybuchu, została dopuszczona do użytkowania wieczorem” – mówi Jolanta Krysowata Zielnica.

Znacznie poważniej wygląda sytuacja w części budynku bezpośrednio dotkniętej wybuchem. Na najwyższym piętrze dwa mieszkania zostały pozbawione ścian. Strażacy zabezpieczyli powstałe otwory plandekami, a teren wokół budynku został ogrodzony.

Po przeprowadzeniu wstępnych oględzin podjęto decyzję, że jedna strona uszkodzonej klatki może zostać ponownie użytkowana. Druga pozostanie jednak zamknięta przez dłuższy czas.

Gmina szuka mieszkań dla poszkodowanych

Choć budynek jest własnością wspólnoty mieszkaniowej i znajdują się w nim wyłącznie prywatne lokale, po zdarzeniu gmina uruchomiła procedury związane z zarządzaniem kryzysowym.

„Choć budynek należy do wspólnoty mieszkaniowej i składa się wyłącznie z mieszkań prywatnych, gmina uruchomiła procedury zarządzania kryzysowego. Na miejscu pracowały służby, opieka społeczna oraz władze gminy” – dodaje wójt Wińska.

Do swoich mieszkań nie mogą na razie wrócić cztery gospodarstwa domowe: trzyosobowa rodzina, w której jest dziecko z niepełnosprawnością, dwie rodziny dwuosobowe oraz starsza samotna kobieta.

Część poszkodowanych znalazła tymczasowe schronienie u swoich bliskich. Dla pozostałych osób konieczne będzie jednak zapewnienie lokali zastępczych. Gmina rozpoczęła już działania w tym kierunku.

Za przeprowadzenie remontu uszkodzonego budynku odpowiada obecnie zarządca wspólnoty mieszkaniowej.

gazetawroclawska.pl

Ponad 260 terytorialsów na jesiennym szkoleniu. Ćwiczyli także nocą

Miliony złotych na miejsca schronienia w Łódzkiem. Powstaną także w szpitalach

Kontrolerzy z Warszawy będą nadzorować loty w Modlinie. Powstanie zdalna wieża

Zmiana zasad zwalczania obcych statków powietrznych

Amazon otworzył robotyczne centrum na Dolnym Śląsku. Będzie ponad tysiąc miejsc pracy

Mokradła zamiast betonu? Natura może pomóc w obronie granicy

Tragiczny wypadek na Lubelszczyźnie. Mężczyzna spłonął w aucie

Cztery Polki zniknęły w Tatrach. Słowaccy ratownicy ruszyli na poszukiwania

Polscy siatkarze mistrzami Europy

Śmiertelny atak w centrum Inowrocławia. 41-latek zginął na parkingu

Dwa pożary w Olszanie w ciągu jednej nocy. Spłonęły drewniane budynki

12-latek odjechał samochodem z domu. Policja prowadzi poszukiwania

Wypadek na S5 pod Kościanem. Ciężarówka z drewnem przewróciła się na jezdnię

Dronowe studia na AMW w Gdyni. Nowa specjalność dla przyszłych oficerów

Wychudzone psy zamknięte w oborze. Nie miały wody ani legowiska

Velo Pilica połączy 15 gmin. W Łódzkiem powstanie blisko 170 km trasy rowerowej

Gaz w szkole w Kłodzku. Ewakuowano około 40 osób, 14 osób zgłosiło dolegliwości

Motocyklista potrącił księdza na przejściu w Myślenicach. Parafianie modlą się o jego zdrowie

Zamaskowani mężczyźni zatrzymali pociąg i pomalowali go sprayem. Pięć osób zatrzymanych

Nowe zasady dla kierowców z przyczepami. Karawaning może zyskać na popularności

Atak nożownika w Jarosławiu. Pięć osób rannych, nie żyje ksiądz

Wielki remont wiaduktu w Katowicach. Prace mają ruszyć w 2027 roku. Wybrano wykonawcę

Lekarze ze zgierskiego szpitala zarabiają setki tysięcy złotych. W zestawieniu są też „55 godzin na dobę”

CBŚP rozbiło grupę przemycającą narkotyki z Hiszpanii. Zatrzymano 42 osoby

Uczniowie szkół średnich szkolą się w Sieradzu. Mundury, taktyka i survival