Myślisz, że jesienią kleszcze znikają? Nic z tego. Wrzesień i październik to dla nich aktywny czas

Fot. Depositphotos

Koniec wakacji nie oznacza końca sezonu na kleszcze. Wręcz przeciwnie – wrzesień i październik mogą być okresem ich wzmożonej aktywności. Jesienne spacery po lesie czy wyprawy na grzyby nadal wiążą się więc z ryzykiem kontaktu z tymi pasożytami.

Jesień zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Lasy wypełniają się osobami szukającymi grzybów, a spacery wśród kolorowych liści i mokrej ściółki są dla wielu osób jedną z największych atrakcji tej pory roku. Niższe temperatury nie oznaczają jednak, że można zapomnieć o kleszczach.

Pasożyty te nie znikają wraz z końcem lata. Wrzesień i październik mogą być nawet okresem większej aktywności kleszczy niż środek wakacji. Duże znaczenie ma pogoda. Jeżeli temperatura utrzymuje się powyżej zera, a środowisko pozostaje wilgotne, kleszcze mogą być aktywne aż do późnej jesieni.

W Polsce ich sezon aktywności zazwyczaj przypada na okres od marca do października. Przy wyjątkowo łagodnej pogodzie można jednak spotkać je nawet od lutego do listopada.

Nie tylko las. Gdzie jesienią czają się kleszcze?

Kleszcze preferują przede wszystkim wilgotne i zacienione miejsca. Szczególnie sprzyjające warunki znajdują w lasach położonych w pobliżu jezior, stawów i mokradeł.

Nie oznacza to jednak, że zagrożenie występuje wyłącznie w lesie. Kleszcze można znaleźć również na łąkach, pastwiskach, w sadach, a także na terenach wykorzystywanych pod uprawy.

Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego niemal 89 proc. powierzchni Polski stanowią potencjalne siedliska kleszczy. Oznacza to, że kontakt z pasożytem może zdarzyć się podczas praktycznie każdego spaceru po terenach zielonych.

Odpowiedni strój to podstawa

Przed wyjściem do lasu warto odpowiednio się przygotować. Długie spodnie, których nogawki są wpuszczone w buty, zakryte obuwie oraz bluza lub kurtka z długimi rękawami utrudniają kleszczom dotarcie do skóry. Dodatkową ochronę mogą zapewnić środki odstraszające kleszcze, dostępne między innymi w aptekach i sklepach sportowych.

Samo zabezpieczenie podczas spaceru to jednak nie wszystko. Po powrocie należy dokładnie obejrzeć całe ciało. Szczególną uwagę warto zwrócić na pachwiny, zgięcia kolan, pachy oraz okolice za uszami. Kleszcz może również znaleźć się we włosach, dlatego w przypadku dzieci należy sprawdzić także skórę głowy.

Pierwsze oględziny najlepiej przeprowadzić jeszcze przed wejściem do domu. Kleszcze przyniesione na ubraniu mogą bowiem przeżyć w pomieszczeniach nawet kilka miesięcy.

Kleszcz już się wbił? Liczy się szybka reakcja

Jeżeli mimo zastosowanych zabezpieczeń kleszcz przyczepi się do skóry, najważniejsze jest jego możliwie szybkie i prawidłowe usunięcie.

Do wyjęcia pasożyta najlepiej wykorzystać pęsetę. Należy chwycić kleszcza możliwie blisko skóry i zdecydowanym ruchem wyciągnąć go ku górze. Następnie miejsce po ukąszeniu trzeba zdezynfekować, na przykład spirytusem.

Nie należy smarować kleszcza tłuszczem ani innymi substancjami. Takie postępowanie może zwiększyć ryzyko zakażenia. Jeżeli podczas usuwania w skórze pozostaną fragmenty pasożyta, wskazana jest konsultacja z lekarzem.

Jednym z najpoważniejszych zagrożeń związanych z ukąszeniem przez kleszcza jest kleszczowe zapalenie mózgu. Przed chorobą można się zabezpieczyć poprzez szczepienie. Podstawowy cykl obejmuje trzy dawki, a jego skuteczność przekracza 95 proc.

Odporność utrzymuje się przez co najmniej trzy lata. Szczepienie warto więc rozważyć szczególnie w przypadku osób, które często spędzają czas na terenach zielonych.

rmf24.pl

Tragedia w jednostce wojskowej. Nie żyje żołnierz pełniący służbę wartowniczą

Najsłynniejszy redyk w Polsce ruszył w drogę. Tysiące kopyt i 180 km do Nowego Targu

Atak nożownika w szkole w Ostrołęce. Osiem osób poszkodowanych, 19-latek zatrzymany

Honda wjechała pod nadjeżdżający autobus. W środku było około 25 pasażerów

Zatopił samochód z partnerką w środku. Sąd skazał go na 25 lat więzienia. Będzie apelacja

Mosznowładcy w Lublinie. Bezpłatnie zbadasz jądra i prostatę

Krupówki czeka generalny remont. Nawierzchnia deptaka jest coraz bardziej zniszczona

Kradzieże, narkotyki i jazda po alkoholu. 55 cudzoziemców musi opuścić Polskę

Nurkowie minerzy drugi dzień neutralizują niewybuchy w Świnoujściu. W akcji ponad 50 marynarzy

Tajemnicza czarna substancja na plażach. Zebrano już ponad 2 tony zanieczyszczeń

Tragiczny wypadek w Mysłowicach. 28-letni rowerzysta zginął po potrąceniu przez BMW

Zwabili 15-latka na przejażdżkę, a potem go pobili. Zabrali hulajnogę wartą 2 tys. zł

Wojsko Polskie zmienia mundury. Nowy kamuflaż ma zastąpić „Panterę”

Szwedzki gigant buduje zakład na Dolnym Śląsku. Będą nowe miejsca pracy

Leśna plantacja pod Poznaniem. Policjanci znaleźli około 160 krzewów konopi

Weekend na szczecińskich drogach pod lupą policji. 240 przekroczeń prędkości i 16 pijanych kierowców

Dzik wpadł do basenu na prywatnej posesji. Strażacy wyciągnęli nietypowego „kąpielowicza”

11-latek zasłabł w łazience. Strażacy wykryli czad w mieszkaniu w Zabrzu

Groził partnerce nożem i zabrał jej kartę. 46-latek został aresztowany

Śmiertelny wypadek na S12. Zderzyły się dwa tiry, jedna osoba zginęła

Wypadek na Orlej Perci. Turysta spadł z wysokości, trwa akcja TOPR

Policjanci mieli dokonać samosądu na pedofilu. Prokuratura postawiła im zarzuty

Wrak Lancastera odnaleziony w Zatoce Gdańskiej. Spoczywał w miejscu, które wielokrotnie przeszukiwano

Powstaje film o Adamie Małyszu. Wiemy, kto zagra polskiego mistrza i jego żonę

Tragiczny wypadek w Rudolfinie. 43-letni motorowerzysta nie żyje

Zaginęła 36-letnia Monika Nowakowska. Policja apeluje o pomoc

Świnki wietnamskie błąkały się po ulicy w Zgierzu. Strażnicy szukają ich właściciela

Ruszyły kontrole w polskich lasach. Leśnicy wystawili już setki mandatów

Wysiadł z rozbitego auta i podszedł do traktora. Chwilę później doszło do tragedii