
W rejonie Świnoujścia trwa drugi dzień operacji neutralizacji niewybuchów z czasów II wojny światowej. Wojskowi nurkowie minerzy działają na wodach Zatoki Pomorskiej, ponad kilometr od plaży. We wtorek planują unieszkodliwić kolejne dwa ładunki. Cała operacja ma potrwać do 8 października, choć wojsko nie wyklucza, że zakończy się wcześniej, jeśli pozwolą na to warunki.
Marynarka Wojenna neutralizuje kolejne miny
Operacja rozpoczęła się w poniedziałek. Marynarka Wojenna zajmuje się pięcioma lotniczymi minami morskimi odnalezionymi podczas przygotowań do budowy nowego falochronu.
– Plan na wtorek jest analogiczny do wczorajszego. Neutralizujemy dwa ładunki, mamy nadzieję, że warunki pozwolą – przekazał PAP oficer prasowy 8 Flotylli Obrony Wybrzeża kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski.
W działania zaangażowanych jest ponad 50 marynarzy. Najważniejsze zadania wykonują nurkowie minerzy z 12. Dywizjonu Trałowców.
Jak podkreśla wojsko, operacja przebiega zgodnie z założeniami. Obecnie nadal obowiązuje harmonogram zakładający prowadzenie działań od 5 do 8 października. Informacje o przebiegu akcji mają być przekazywane na bieżąco.
Ponad tona materiału wybuchowego zneutralizowana
Pierwszego dnia operacji wojskowi nurkowie zneutralizowali dwie lotnicze miny morskie typu Mark VI. Łącznie znajdowało się w nich ponad 1000 kg materiału wybuchowego.
Ładunki zostały unieszkodliwione metodą deflagracji. Jak wyjaśniał kmdr ppor. Grzegorz Lewandowski, zastosowana metoda pozwoliła ograniczyć oddziaływanie operacji na otoczenie.
– Zostały one skutecznie zneutralizowane poprzez metodę deflagracji. Całkowicie zniwelowaliśmy wpływ potencjalnego wybuchu na środowisko, przyrodę, czy infrastrukturę, która znajdowała się w okolicy – przekazał oficer prasowy 8 FOW.
Na czas prowadzonych działań wyznaczono strefy bezpieczeństwa zarówno na wodzie, jak i na lądzie. Obowiązuje zakaz wchodzenia do wody na odcinku od niemieckiego Ahlbecku do Międzyzdrojów. Plaże pozostają natomiast dostępne dla osób spacerujących.
Jednostki pływające, w tym promy kursujące do i ze Świnoujścia, muszą zachować odległość co najmniej 821 metrów od miejsca prowadzenia operacji.
Zabezpieczono około 16 km wybrzeża
Nabrzeża i plaże na około 16-kilometrowym odcinku są zabezpieczane przez służby. W działania zaangażowani są m.in. policjanci, funkcjonariusze Straży Granicznej oraz strażacy Państwowej Straży Pożarnej.
W operacji uczestniczą również dwaj niemieccy eksperci z Krajowego Urzędu ds. Zadań Centralnych i Techniki Policji, Ochrony Przeciwpożarowej i przed Katastrofami Meklemburgii-Pomorza Przedniego.
Miny odkryto podczas przygotowań do budowy portu
O pięciu niewybuchach służby wojewody zachodniopomorskiego, wojsko oraz Urząd Morski w Szczecinie poinformowały 2 października. Łączna masa znalezionych ładunków wynosi niemal 3,5 tony.
Brytyjskie lotnicze miny morskie zostały odnalezione podczas badań dna w miejscu, gdzie ma powstać nowy falochron zewnętrznego portu w Świnoujściu. Inwestycja nosi nazwę Przylądek Pomerania i obejmuje m.in. budowę nowego toru podejściowego do portu o długości 70 km oraz terminala kontenerowego w pobliżu gazoportu.
Odnalezione miny typu Mark IV, Mark V i Mark VI pochodzą z czasów II wojny światowej. Zostały zrzucone w 1945 roku w celu zaminowania wejścia do portu w Świnoujściu.
24kurier.pl
