
Nietypowa interwencja strażaków na Pomorzu. Dzik przedostał się na teren prywatnej posesji w Wielgłowach, a następnie wpadł do znajdującego się tam basenu. Zwierzę nie potrafiło samodzielnie wydostać się z wody, dlatego na miejsce wezwano strażaków. Na szczęście cała przygoda zakończyła się dla dzika szczęśliwie – po wydostaniu z basenu mógł wrócić do lasu.
Dzik utknął w basenie
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 28 września, w miejscowości Wielgłowy przy ul. Słonecznej. Około godz. 11:20 strażacy otrzymali zgłoszenie dotyczące zwierzęcia, które znalazło się w basenie na prywatnej posesji.
Okazało się, że niecodziennym „gościem” był dzik. Zwierzę przedostało się na teren posesji, jednak później znalazło się w basenie i nie było w stanie samodzielnie się z niego wydostać. O pomoc poprosił właściciel nieruchomości.
O nietypowej interwencji poinformowała w mediach społecznościowych Ochotnicza Straż Pożarna w Subkowach.
Strażacy wyciągnęli zwierzę z wody
Ratownicy musieli znaleźć sposób na bezpieczne wydostanie dzika z basenu. Wykorzystali w tym celu węże pożarnicze, dzięki którym udało się wyciągnąć zwierzę na brzeg.
Cała akcja zakończyła się pomyślnie. Dzik nie odniósł obrażeń, a jego zachowanie nie wskazywało na to, by potrzebował pomocy weterynarza. Po uwolnieniu zwierzę mogło więc wrócić do swojego naturalnego środowiska.
Tym razem nietypowa kąpiel zakończyła się dla dzika jedynie nieplanowaną wizytą strażaków. Po krótkiej przygodzie na prywatnej posesji zwierzę wróciło do lasu.
dziennikbaltycki.pl
