
Lotnisko Wrocław-Strachowice zostanie rozbudowane na potrzeby amerykańskich sił powietrznych. W planach jest budowa dodatkowych płyt postojowych, dróg kołowania oraz obiektów technicznych. Nowa infrastruktura ma umożliwić obsługę potężnych maszyn transportowych, w tym C-5 Galaxy, jednego z największych samolotów wojskowych na świecie. Zakończenie inwestycji zaplanowano na 2029 rok.
Rozbudowa lotniska w ramach współpracy Polski i USA
W środę, 14 października, podpisano pierwszą umowę dotyczącą utworzenia bazy przeładunkowo-załadunkowej amerykańskich sił powietrznych APOD Wrocław-Strachowice. Dokument obejmuje pięć z 20 zadań przewidzianych w ramach całego przedsięwzięcia.
W początkowym etapie powstaną dwie płyty postojowe przeznaczone dla wojskowych samolotów transportowych. Zaplanowano również budowę dróg kołowania, obiektu dla wojskowej straży pożarnej oraz budynku, w którym będzie pracował dyżurny technik lotniska.
Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych podkreśla, że inwestycja jest realizowana na podstawie polsko-amerykańskiej umowy o wzmocnionej współpracy obronnej (EDCA). Jej celem jest zwiększenie możliwości przyjmowania samolotów wojskowych oraz zapewnienie odpowiedniego zaplecza dla transportu lotniczego amerykańskich sił zbrojnych.
Za realizację przedsięwzięcia odpowiada Rejonowy Zarząd Infrastruktury we Wrocławiu, podlegający Inspektoratowi Wsparcia Sił Zbrojnych. Wykonawcą prac została firma PORR, a wartość kontraktu wynosi 539 mln zł brutto.
Zakończenie budowy, certyfikacja infrastruktury i uzyskanie gotowości do obsługi wojskowych statków powietrznych mają nastąpić w 2029 roku.
C-5 Galaxy. Potężna maszyna do przewozu ciężkiego sprzętu
Jednym z samolotów, które będą mogły korzystać z rozbudowanego lotniska, jest Lockheed C-5 Galaxy. To największy amerykański wojskowy samolot transportowy, przystosowany do przewożenia ciężkiego wyposażenia na duże odległości.
Maszyna ma około 75 metrów długości, a rozpiętość jej skrzydeł wynosi około 68 metrów. Udźwig przekracza 127 ton. Dzięki takim możliwościom C-5 Galaxy może transportować między innymi czołgi, śmigłowce, systemy artyleryjskie i duże partie zaopatrzenia.
Obsługa tego typu samolotów wymaga odpowiednio przygotowanej infrastruktury lotniskowej, dlatego planowana rozbudowa ma istotne znaczenie dla zwiększenia zdolności transportowych amerykańskiego wojska w Polsce.
C-130 Hercules również skorzysta z nowych obiektów
Drugim typem samolotu przewidzianym do obsługi we Wrocławiu jest Lockheed C-130 Hercules. To czterosilnikowa maszyna transportowa napędzana silnikami turbośmigłowymi. Jej produkcja rozpoczęła się w 1956 roku, a konstrukcja na stałe zapisała się w historii lotnictwa wojskowego.
Hercules służy do przewożenia żołnierzy, sprzętu, rannych oraz zaopatrzenia. Może być również wykorzystywany do zrzutów spadochroniarzy. Jedną z jego istotnych zalet jest zdolność do operowania z krótkich i nieutwardzonych pasów, także na lotniskach polowych.
Według informacji Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych nowa infrastruktura ma zapewnić cztery stanowiska dla samolotów C-5 Galaxy oraz trzy dla maszyn C-130 Hercules.
Mieszkańcy muszą liczyć się z hałasem?
Rozbudowa lotniska może budzić obawy osób mieszkających w jego sąsiedztwie. Szczególnie istotna jest kwestia hałasu generowanego przez duże samoloty transportowe.
Zgodnie z informacjami zawartymi w materiale wojskowe statki powietrzne nie podlegają ograniczeniom hałasowym ani ciszy nocnej obowiązującej na lotnisku. Oznacza to, że ich operacje mogą odbywać się również w porze nocnej, co może mieć znaczenie dla mieszkańców okolicznych osiedli.
Nowa baza ma zwiększyć możliwości logistyczne amerykańskich sił zbrojnych w Polsce, ale jednocześnie jej funkcjonowanie będzie wiązało się z dodatkowymi operacjami wojskowych samolotów transportowych na wrocławskim lotnisku.
gazetawroclawska.pl
